BBJ radzi, jak grać Deckardem Cainem

BBJ radzi, jak grać Deckardem Cainem

Dobrze was widzieć, przyjaciele! Jest wiele do zrobienia. Deckard Cain, Ostatni z Horadrimów i być może najsłynniejszy stary zrzęda z uniwersum Diablo, nareszcie przybył do Nexusa i rozpoczął swą misję jako Pomocnik. Rozsiądźcie się wygodnie, aby zostać na chwilę i posłuchać zawodnika specjalizującego się w tej roli w zespole HeroesHearth – Chase'a „BBJa” Dixona, który opowie nam o stworzonej przez siebie konfiguracji postaci Deckarda.

„Głównym celem Deckarda Caina w przypadku każdej konfiguracji postaci jest działanie na nerwy drużynie przeciwnej poprzez uniemożliwianie działania jej najskuteczniejszym bohaterom specjalizującym się w rozpoczynaniu starć. Cel ten osiąga Deckard dzięki efektom spowolnienia i unieruchomienia, którymi dysponuje” – mówi BBJ. „Jednocześnie Ostatni z Horadrimów przygotowuje starcia i zapewnia swoim kompanom mikstury, dzięki którym może ich przez dłuższy czas utrzymywać przy życiu”. Efekt spowolnienia zapewniany przez Kostkę Horadrimów (W) oraz unieruchomienia zapewniany przez Zwój Opieczętowania (ale tylko wówczas, gdy się go prawidłowo wyceluje i zastosuje w odpowiednim momencie, a to już – jak przyznaje BBJ nie jest takie łatwe) sprawiają, że Cain jest potencjalnym mistrzem ograniczenia kontroli (CC). Może schwytać wrogą drużynę w pułapkę, aby pomóc swoim sojusznikom w eliminacji przeciwników, lub ułatwić sojusznikom ucieczkę i uniemożliwić wrogom podjęcie skutecznych prób pościgu.

„Trudno jest dobrze wykorzystać Zwój Opieczętowania, chyba że zostanie użyty po tym, jak inny członek naszej drużyny ogłuszy lub unieruchomi wroga” – przyznaje BBJ. „Ale może być bardzo przydatny, gdy odciągacie wrogich bohaterów. Możecie wtedy użyć zwoju na sobie i ruszyć za wrogimi bohaterami, którzy będą musieli wybierać, czy decydują się na to, że zostaną unieruchomieni (i być może wyeliminowani), czy też trzeba się od was jak najszybciej oddalić. W meczach ligi bohaterów drużyny przeciwne najczęściej nie są jednomyślne przy podejmowaniu takich decyzji i ktoś zapewne wejdzie prosto w wasze sidła”.

Poziom 1: Wybór zależy od składu waszej drużyny

Deckard_Gameplay_2.jpg

BBJ jest przekonany, że wybór talentu na 1 poziomie jest w przypadku Caina wyjątkowo mocno uzależniony od sytuacji, a zwłaszcza od składu naszej drużyny. Wojownicy tacy jak Garosz, E.T.C. i Muradin zapewniają szybkie i łatwe ogłuszanie, które może pomóc Cainowi skutecznie korzystać ze Zwoju Opieczętowania (E) wymagającego kilku sekund, zanim może skutecznie unieruchomić przeciwników znajdujących się na jego trójkątnym obszarze działania. „Jeśli inni tworzą dla was dużo okazji, by korzystać ze zdolności pod klawiszem E, i możecie gromadzić kumulacje na poczet zadania związanego ze Zwojem Identyfikacji, może to być bardzo dobra opcja” – mówi BBJ.

„Jeśli wasza drużyna nie jest w stanie przygotować dla was gruntu pod Zwój Opieczętowania, możecie zdecydować się na Szafir i wykonywać własne kombinacje – ale nie potrzebujecie Szafiru, aby ta sztuka się wam udawała” – zaznacza BBJ. Szafir to pierwszy z trzech klejnotów w drzewku talentów Deckarda. Zwiększa on skuteczność spowolnienia kolejnej Kostki Horadrimów po aktywacji klejnotu. Może to ułatwić niektórym graczom wykonanie kombinacji zdolności, ale BBJ twierdzi, że w większości przypadków na poziomie pierwszym najlepiej sprawdzi się talent Badania w Terenie, który zapewniana zwiększoną skuteczność leczenia dzięki czternastosekundowej premii do mocy zaklęć.

Poziom 4: Rubin zapewni wam skuteczniejsze leczenie

Deckard_Gameplay_Q.jpg

BBJ uważa drugi z możliwych do wyboru klejnotów Deckarda jako jedyny prawdziwie nieodzowny talent w jego drzewku. „Uważam, że najsłabszymi aspektami zestawu talentów i zdolności Caina są rodzaj uzdrawiania, jakim on dysponuje, oraz liczba dostępnych opcji leczenia” – mówi BBJ. „Sądzę, że ten talent pozwala nieco zniwelować te niedociągnięcia, ponieważ dodaje on kolejną metodę tworzenia mikstur”.

„Mikstury tworzone dzięki Rubinowi wyglądają na dużo mniejsze niż te standardowe, ale wartość zapewnianego przez nie leczenia jest niemal identyczna z jego normalną zdolnością Q” zapewnia BBJ. „Ponieważ mikstury leczenia Caina mają krótki zasięg, może on mieć problemy z podleczeniem bohaterów walczących na pierwszej linii. Ale dzięki Rubinowi możecie zapewnić swojej drużynie ogromnie skuteczne leczenie – pod warunkiem, że wasi sojusznicy wiedzą, że mają się rozglądać za miksturami”.

Poziom 7: Czas osłabić przeciwnika

To nie jest kolejne wzmocnienie skuteczności leczenia zapewnianego przez Caina, ale talent Kostka Kanaiego z poziomu 7 to wciąż bardzo pomocne narzędzie, gdy trzeba utrzymać członków drużyny przy życiu. „Kostka Kanaiego może poważnie osłabić zabójczy potencjał każdego zadającego znaczne obrażenia bohatera, którego obejmiecie jej działaniem na 4 sek. To może być dość czasu, by rzucić sojusznikom kilka mikstur i utrzymać ich w walce” – radzi BBJ. Trafienie wrogiego gracza ataku Kostką Kanaiego oznacza, że możecie rzucić sojusznikom jeszcze więcej Mikstur Leczenia, jeśli na poziomie 4 wybraliście Rubin. Oznacza to, że powyżej poziomu 7 utrzymanie przy życiu bohaterów operujących na tyłach, narażonych na zakusy przeciwników stosujących taktykę dive, będzie znacznie łatwiejsze.

Poziom 10: Niech w ruch pójdzie Tomnado!

Deckard_Gameplay_R2.jpg

BBJ uważa, że Tomnado jest oczywistym wyborem, gdy idzie o zdolność bohaterską. „Chociaż Zostań na Chwilę i Posłuchaj nieźle się sprawdzi przy kombinacjach, to zajmuje ono również czas, kiedy moglibyście leczyć sojuszników” – mówi BBJ. „Uśpienie na większości poziomów jest dość słabe, ponieważ gracze po prostu budzą się po otrzymaniu obrażeń, co może się przydarzyć mocno losowo”.

Tomnado zaś jest „po prostu szalone”. „To w gruncie rzeczy ruchoma Święta Ziemia, która w dodatku odpycha graczy” – BBJ odnosi się tutaj do talentu Tyraela, który tworzy na ziemi tymczasowo nieprzekraczalny dla wrogich bohaterów pierścień.

„Świetnie się bawiłem, korzystając z tego talentu, a jego potencjał jest niemal nieograniczony. Możecie go używać, aby pozbywać się ścigających was przeciwników, możecie rozdzielać wrogą drużynę w czasie starcia, zapewnić sobie przejęcie obozu najemników bądź bossa lub odbijać przeciwników i uniemożliwiać zajęcie celu”.

Poziom 13: Kupą tu waszmościowie, kupą!

„Pradawne Błogosławieństwo zawsze dobrze się spisuje, a kiedy drużyna przeciwna trzyma się razem, może mieć fantastyczne efekty” – zaleca BBJ. „Zdarzało mi się, że efekt wywołała trójka bohaterów i mogłem natychmiast uleczyć 600 punktów zdrowia przy każdym ataku automatycznym”.

Poziom 16: Wybór znów zależy od okoliczności

Deckard_Gameplay_E.jpg

„Talenty poziomu 16 są stosunkowo słabe” – przyznaje BBJ. „Siła w Liczebności może być bardzo skuteczna, jeśli zdołacie utrzymać jej działanie w czasie starć, ale jeśli wasza drużyna składa się z kilku bohaterów doskakujących na tyły wroga, za którymi nie możecie podążać, to Laska Horadrimów może umożliwić Cainowi odwrót i zwiększyć nieco jego możliwości, gdy idzie o eliminację przeciwników – co jest zawsze pomocne”.

Poziom 20: Rubin, rubin wszędzie

Mimo że BBJ poleca tak naprawdę tylko jeden z trzech klejnotów, które ma do dyspozycji Deckard, jest przekonany, że „klejnotocentryczny” talent poziomu 20 – Idealne Klejnoty – to najlepszy sposób na dalsze wzmocnienie leczenia zapewnianego przez Caina.

„Myślę, że ten talent jest niesamowicie skuteczny, gdy ma się do dyspozycji tylko jeden klejnot (Rubin)” – twierdzi BBJ. „Po prostu aktywuje się on przy każdym naciśnięciu klawisza W. Ulepszenie Tomnado w porównaniu z tą opcją wydaje się nieco chybione, a w większości sytuacji uzyskanie ponad 10 sek. redukcji czasu odnowienia jest po prostu nierealne. Zdolność regeneracji mikstur wydaje się ciekawa, ale jest ona mocno uzależniona od rodzaju mapy, na której rozgrywany jest mecz – może sprawdzić się np. na takim polu bitwy jak Piekielne Kapliczki czy Odlewnia Volskaya Industries. Po prostu nie sądzę, żeby ten talent mógł faktycznie zwiększyć skuteczność waszego leczenia w podobny sposób, jak zapewniana przez Idealne Klejnoty redukcja czasu odnowienia Rubinu”.

Co sądzicie o konfiguracji Deckarda Caina stworzonej przez BBJa? Zamierzacie przyszykować Ostatniego z Horadrimów do walki zgodnie z jego zaleceniami, czy też będziecie czerpać swą wiedzę ze starożytnych woluminów, tak jak najprawdopodobniej uczyniłby sam Deckard? Podzielcie się z nami swoimi spostrzeżeniami w komentarzach i do zobaczenia w Nexusie!