Sonsiecka Pomoc: Jak korzystać z obozu najemników

Sonsiecka Pomoc: Jak korzystać z obozu najemników

W Heroes złoto zostało zastąpione doświadczeniem, zaś przedmioty talentami. Tego typu rozwiązanie pozwala skupić się na częstszych bójkach drużynowych o różne cele, w tym także o obozy najemników.


W związku z tym, że cel uświęca środki, umiejętne wykorzystanie obozu najemników może nas poprowadzić ku zwycięstwu. Przejęcie obozu w kompletnie losowym czasie sprawi, że Przeciwnik będzie mógł bez najmniejszego problemu obronić się przed oblężeniem. W efekcie nasz trud włożony w przechwycenie obozu pójdzie na marne. Dzisiaj poznamy kilka ciekawych sztuczek związanych z dżunglą.

Przeklęta Kotlina



Przeklęta Kotlina to miejsce, gdzie mamy aż sześć obozów stworów neutralnych:

  • Dwa obozy oblężnicze
  • Dwa obozy mocarnych najemników
  • Dwa obozy z Bossem

Obóz Oblężniczy zawsze pojawia się równo dwie minuty po otwarciu bram, dosłownie chwilę przed aktywacją pierwszej daniny. Wybierając Szarogrzywego, Illidana, Sonię czy nawet Rehgara, będziemy mieli pewność, że uporamy się z Ogrami w pojedynkę. Chodzi przede wszystkim o to, by obóz ten zrobić jak najszybciej, ponieważ zegar tyka, zaś przeciwnik nie będzie sprawdzał listy obecności przed bójką o daninę.

Przejmując Obóz Oblężniczy tuż przed daniną stworzymy presję na jednej z alejek. Jeżeli będziemy mieli szczęście, danina pojawi się po drugiej stronie mapy. W rezultacie nasz przeciwnik będzie zmuszony wybierać: obronić się przed obozem, czy walczyć o daninę. Jak wszyscy doskonale wiemy, w szybkich meczach i lidze bohaterów bardzo trudno się czasem porozumieć. Tak prosty manewr może zatem stanowić klucz do sukcesu.

Podniebna Świątynia


Wiele osób popełnia kardynalny błąd właśnie w tym miejscu. Obóz ten przejmowany jest często bez przemyślenia, z nudów. Dziś dowiemy się, jak zmaksymalizować potencjał mocarnych najemników, będąc w Podniebnej Świątyni.

Najpierw trochę teorii:

  • Pierwszy cykl rozpoczyna się zawsze od aktywacji świątyń środkowej oraz górnej.
  • Drugi cykl rozpoczyna się równo dwie minuty od zakończenia pierwszego (zarówno jedna, jak i druga świątynia zostały pozbawione mocy).
  • W drugim cyklu aktywowana zostaje tylko dolna świątynia.

Wiedza ta umożliwia nam skoordynowanie obozu mocarnych najemników z dolną świątynią. Jeżeli przejmiemy to obozowisko zbyt wcześnie, przeciwnik bez problemu obroni się. Przechwytując mocarnych najemników tuż przed aktywacją dolnej świątyni, zmuszamy wrogów do walki pod presją. Nierzadko dochodzi wtedy do nieporozumień, przez co zespół rywali rozdziela się, co otwiera nam możliwość do walki w korzystniejszych warunkach.

Piekielne Kapliczki


Piekielne Kapliczki to miejsce, gdzie mocarny obóz najemników został zastąpiony szamanem oraz piekielnymi psami. Ilekroć piekielny pies zostanie zabity, szaman wskrzesi go, dlatego obrona przed tym obozem jest niezwykle konieczna. Warto pamiętać:

  • Kapliczki aktywują się dwie minuty po śmierci pogromcy.
  • Kapliczki nigdy nie aktywują się dwa razy z rzędu w tym samym miejscu.

Jeżeli zatem pierwsza kapliczka aktywowała się na samej górze - możemy przejąć Obozowisko Szamana (Odpowiednik Mocarnych Najemników) tuż przed aktywacją kolejnego wydarzenia. W rezultacie stworzymy presję na przeciwniku. Wróg nie będzie mógł w pełni poświęcić się wydarzeniu, nie podejmując wcześniej ryzyka. Analogicznie do powyższej sytuacji, jeżeli pierwsza kapliczka pojawiła się najpierw na dole, to mądrym posunięciem byłoby przechwycenie Obozowiska Kazrów ulokowanego na południu.

Zatoka Czarnosercego


Tu nie będziemy bawić się w koordynację obozu z wydarzeniem. Poruszymy jednak kwestię inwazji na cudzą stronę mapy. Zatoka Czarnosercego to miejsce pełne pułapek. Bardzo często Gracze wybierają Illidana, Sonię oraz inne postaci, które są w stanie przechwytywać obozy najemników rozlokowane po mapie. Najemnicy w chwili śmierci upuszczają dwie złote monety. Złote monety to waluta w Zatoce, którą możemy wykorzystać do przekupienia Kapitana Czarnosercego.

Nie będziemy rozmawiać o tym, kogo wybrać by zrobić obóz w pojedynkę. Po co mamy się męczyć w walkę z najemnikami, skoro prawdziwy Pirat wykorzystałby w tym celu swoich przeciwników. Wszystko sprowadza się do obserwacji. Kiedy tylko rywal pokona najsłabszy obóz (oznaczony czerwonym okręgiem), jest prawie pewne, że rzuci się w kierunku Obozu Oblężniczego.


Chcąc przejąć kontrolę nad obozem (i zarobić dwie złote monety), nasz wróg będzie musiał stale walczyć z Ogrami. W przeciwnym razie obozowisko zresetuje się (dzieje się tak również wtedy, kiedy przeciwnik wejdzie do dymu). To nasza okazja - możemy zasadzić się i poczekać, aż przeciwnik straci punkty zdrowia lub nawet zrobi dla nas obóz. Nierzadko zdarza się, że taki delikwent posiada ze sobą trochę złota, które upuści, gdy go zabijemy. Wbrew temu, co wielu graczy myśli, sprawdza się tutaj Nova oraz Diablo - szarżując z dymu zawsze przygwoździmy cel do ściany, przez co zostanie on ogłuszony. My zaś możemy stosować blokowanie ciałem a w skrajnych przypadkach przerzucić cel, gdy ten będzie próbował nas wyminąć.

Ciekawostka

Aktywacja niektórych wydarzeń sprawia, że Obozy na pewien czas znikają. Jeżeli mimo tego obóz nie zniknął z minimapy, to niewykluczone, że Wróg próbuje go przejąć. Sytuację tą możemy zaobserwować na mapach takich jak Placówka na Braxis, Smocza Dolina, Grobowiec Pajęczej Królowej, Ogród Grozy, Pole Bitewne Wieczności, Piekielne Kapliczki czy Nawiedzone Kopalnie. Warto o tym pamiętać, ponieważ może to być nasza szansa na powrót do gry.

Drogą podsumowania...

Strategie te nie zawsze się sprawdzą, ale taka wiedza zwiększy skuteczność i ułatwi wspinaczkę w grach rankingowych. Zastosowanie takich taktyk jest bardzo pomocne. Na niskich poziomach taka drobnostka może doprowadzić do kłótni między rywalami. Czasem to wystarczy, by zapewnić przechylić szalę zwycięstwa na naszą stronę.

Komentarze

Obrazek użytkownika Maciek NickCzemny
Maciek NickCzemny 18. luty 2017 - 21:15
Czemu W logo jest "SONSIECKA" < jest to specjalnie dla picu czy po prostu blad niewybaczalny w jezyku polskim? :D
Obrazek użytkownika MrMatik
MrMatik 18. luty 2017 - 22:28
Nazwa pochodzi od nicku autora, kiedyś o tym pisał :D
Obrazek użytkownika Maciek NickCzemny
Maciek NickCzemny 19. luty 2017 - 0:32
dzięki już myslalem ze potrzebują google translate
Obrazek użytkownika MrMatik
MrMatik 19. luty 2017 - 12:10
Spoko, tutaj takie akcje sie raczej nie zdarzają xd
Obrazek użytkownika Sonsiat
Sonsiat 19. luty 2017 - 19:17
Początkowo mój battle.tag brzmiał S0_Sad, ale moi koledzy szybko przeinaczyli na Sonsiat, co nawiązywało do Pana Kurskiego (w tej roli Waldemar Obłoza). :) Trochę kontrowersyjna ta nazwa, za co mogę jedynie przeprosić. Zabieg napisania tego pseudonimu z błędem był jak najbardziej celowy
Beshi 19. luty 2017 - 17:57
Dobry ruch z "Sonciecką pomocą", bo dzięki niej tu wpadłam i założyłam konto :)
Obrazek użytkownika Sonsiat
Sonsiat 19. luty 2017 - 19:14
Miło mi to słyszeć - w środę kolejny wpis z cyklu! Także serdecznie zapraszam :)