Sonsiecka Pomoc: O trudach w solo alejce

Sonsiecka Pomoc: O trudach w solo alejce

Rozgrywka w grze Heroes of the Storm rządzi się swoimi prawami. Twórcy kompletnie odcięli się od tradycyjnego modelu Moba, tworząc swoje własne zasady. I tak w Nexusie utrzymywanie alejek solo nie sprowadza się do bezpiecznego gromadzenia złota i kompletnego ignorowania bitew. Ponadto nie zawsze nasz bohater będzie zmuszony iść na tak zwanego solo-topa (pojęcie to zostało ukształtowane na potrzeby tradycyjnego modelu Moba), bo czasem solo alejka będzie się sprowadzać do utrzymywania dwóch pobliskich alei (Zatoka Czarnosercego) lub jednej z dwóch; górnej (Smocza Kotlina), dolnej (Grobowiec Pajęczej Królowej, Podniebna Świątynia). Z racji, że w Heroes jest szeroka gama pól bitewnych, możemy wyszczególnić rzesze różnych strategii w zależności od mapy. Dziś skupimy się na bohaterach, którzy są w stanie utrzymać alejkę w pojedynkę. Nim jednak przejdziemy do konkretnych przykładów, powinniśmy zrozumieć, jaki jest tego cel.

Rotacje


Profesjonalni gracze pod wpływem premier i reworków bohaterów wykształcili trend czteroosobowych rotacji. Założenia są proste: bezpieczniejszy soak (Soak oznacza pozyskiwanie doświadczenia do wspólnej puli drużynowej), w grupie łatwiej przechwycić obóz i trudniej paść ofiarą zasadzki. Podczas tychże rotacji łatwiej jest zepchnąć falę stronników pod struktury przeciwników (Wieże oraz Forty momentalnie utracą amunicję), wskutek czego wywieramy nacisk na wrogi zespół i narzucamy nasze tempo. Taki zabieg zapewnia większą kontrolę nad mapą, dzięki czemu łatwiej jest zwyciężyć bójkę o Wydarzenie. Znajomość wszystkich czasów jest bardzo pomocna, ponieważ umożliwiają nam zgranie naszych rotacji wraz z celami.

Gdy czterech członków drużyny wykonuje rotacje pomiędzy dwiema alejkami, piąty sojusznik powinien pozyskiwać doświadczenie z trzeciej alejki. W zależności od mapy - rotacje przebiegają pomiędzy górą a środkiem lub środkiem a dołem. Na tej podstawie decydujemy, gdzie powinniśmy się udać jako solo-alejkowicz. Więcej na ten temat powiemy sobie już wkrótce.

Solo-alejkowicze


Solo-alejkowicze to bohaterowie, którzy dzięki swej mechanice są w stanie ustać na linii naprawdę długo. Teoretycznie każdy może być solo-alejkowiczem, w praktyce jest już zupełnie inaczej. Jeżeli nasza postać nie będzie wyposażona w umiejętności zapewniające wytrzymałość, zaś umiejętności naszego bohatera będą manożerne, to wówczas będziemy zmuszeni często cofać do bazy. Co za tym idzie − nasz zespół (który uskutecznia czteroosobowe rotacje) będzie musiał utrzymać soak pod naszą nieobecność. Wszystko to prowadzi do dezorganizacji, przez co nasi koledzy zaczną przegrywać w rotacji pomiędzy pozostałymi alejkami.

Kiepski solo-alejkowicz nie tylko często będzie musiał cofać do bazy, ale także stanie się łatwym kąskiem. W niedalekiej przeszłości Blizzard wydłużył czas odnowienia studni, a także spowolnił prędkość wierzchowców. W efekcie krótka nieobecność może nas naprawdę drogo kosztować. Wniosek jest prosty − grunt to nie ginąć i nie cofać za często. Dopóki przeciwnik nie odcina nas od doświadczenia, nie musimy przejmować się tym, że na chwilę obecną walka o wydarzenia nam nie idzie.


Dobry solo-alejkowicz powinien być przede wszystkim niezależny i samowystarczalny (Najlepiej, gdyby jego zdolność do czyszczenia linii i przeżywalność była nieprzeciętna). Poniżej wyszczególnimy sobie kilka postaci, które bez najmniejszego problemu poradzą sobie w pojedynkę.

Leoryk

Król z Khanduras to wojownik, który za pomocą talentu Wierność po Grób oraz umiejętności Wyssanie Nadziei będzie mógł ustać długo na polu bitwy, nierzadko wypychając z linii rywala. Za pomocą Szkieletowego Zamachu, Leoryk będzie mógł skutecznie likwidować wrogich stronników.

Thrall

Ork przy pomocy Zgładziciela wygrywa niejeden pojedynek o dominację w alejce, z kolei Wytrzymałość Mroźnych Wilków zapewni nam przeżywalność. By Thrall nie wypruł się z many, potrzebujemy talentów Pomruk Zagłady oraz Jeździec Błyskawic (Talenty te zwiększą dodatkowo naszą zdolność do czyszczenia alejki).

Sonia

Furia zamiast many, talent Barwy Wojenne oraz umiejętność Tornado zapewniają Sonii zdolność do czyszczenia alejek oraz dużą przeżywalność. Barbarzyńca kryje w sobie mnóstwo potencjału do pojedynków, z których bardzo często wychodzi zwycięsko.

Alarak

Tal'darim za pomocą Uderzenia Błyskawicy jest w stanie utrzymać się dostatecznie długo w alejce. Niski koszt użycia oraz krótki czas odnowienia sprawiają, że Protoss będzie mógł podtrzymywać swój poziom zdrowia na przyzwoitym poziomie. Alarak świetnie radzi sobie także podczas pojedynków na śmierć i życie, choć w jego przypadku lepiej uciekać się do walki dystansowej.

Rexxar

W aktualizacji z dnia 25 Stycznia 2017 Rexxar otrzymał kilka zmian. Usprawniono drzewko talentów, delikatnie ograniczono kontrolę nad niedźwiedzicą. Ostatecznie Władca Bestii stał się silniejszy. Warto jednak zaznaczyć, że i bez tych zmian, Rexxar zaliczał się do jednych ze skuteczniejszych solo-alejkowiczów. Wszystko to zasługa Miszy, która wyręcza we wszystkim swego Pana.

Ragnaros

Przeżywalność oraz zdolność do czyszczenia alejki Ragnarosa są na naprawdę wysokim poziomie. Ciężko znaleźć bohatera, który będzie w stanie przepchnąć Władcę Ognia i jednocześnie wypędzić go na krótką chwilę z alejki.

Gul'dan

Czarnoksiężnik za pomocą Splugawienia, Wyssania Życia oraz Mocy Krwi może nieustannie pchać linię, za wiele przy tym nie ryzykując. Jeżeli rywal Orka nie posiada ogłuszenia, Gul'Dan zamortyzuje otrzymane obrażenia za pomocą swoich umiejętności. Największą zaletą tej postaci jest brak problemów z maną oraz przeżywalnością.

Drogą podsumowania...


Myśl przewodnia solo-alejkowiczów to PRZETRWANIE. Wprawdzie wydawać by się mogło, że utrzymywanie alejki i bierność wieje nudą, ale w ten sposób kupujemy naszej drużynie mnóstwo czasu. Zadaniem samotnego alejkowicza nie jest zabijanie, lecz nie-przegranie linii, gdyż każda śmierć spowalnia cały nasz zespół. W Heroes najmniejsze potknięcie może być dla nas bardzo kosztowne. Z jednej nieroztropnej śmierci rozpoczyna się lawina nieszczęśliwych zdarzeń, której nierzadko towarzyszy burzliwa dyskusja i uszczypliwe uwagi.

Powyżej wyszczególnione postaci to jedynie przykłady, które mają ukierunkować na właściwą drogę − proszę, dajcie nam znać w komentarzach, jakich solo-alejkowiczów lubicie używać wy!

Zapraszam także na mojego bloga: www.bohaterburzy.pl