Sonsiecka Pomoc: Tajniki draftu - kontynuacja

Sonsiecka Pomoc: Tajniki draftu - kontynuacja

Liga bohaterów w Heroes of the Storm w każdym śmiałku może wzbudzić lęk. Wchodząc do draftu nie wiemy tak naprawdę, co zaraz się wydarzy. Ponieważ wybór postaci i komponowanie drużyny nie należy do najprostszych, powiemy sobie dziś trochę o draftowaniu.

Warto zauważyć, że o samym drafcie moglibyśmy napisać książkę. W związku z tym poradnik ten podzielimy na mniejsze kawałki, by łatwiej było nam przyswoić całą wiedzę. Największym problemem w drafcie jest pula posiadanych bohaterów. Im mniej ich mamy tym większe ryzyko, że nie wpasujemy się w drużynę. Nie chodzi o to, by mieć kilkanaście postaci. Bo dla przykładu Sonia jest wojownikiem, ale zdecydowanie słabszym tankiem od Johanny czy Muradina. Tymczasem w Nexusie jest obecnie dwanaście pól bitewnych i na każdym z nich meta jest inna. Są naturalnie postaci uniwersalne, jednakże to nie wystarczy by wygrać mecz.



Zespół powinien być wybierany pod mapę. Jeżeli wybierzemy bohaterów, którzy są dosyć mocni, ale nie są w stanie zawalczyć o cel mapy, nasze szanse na zwycięstwo spadną. Właśnie dlatego wybór bohatera powinniśmy zacząć dopiero w drafcie, a nie przed wejściem do kolejki. Przykład: wybieranie Valeery na czterech wojowników nie będzie zbyt roztropne. Łotrzyca jest mało wytrzymała, podatna na kontrolę tłumu i specjalizuje się w likwidowaniu wrażliwych celów.

Odpowiednie zestawienie będzie wybrane pod kątem mapy. Jeżeli jednak nie mamy kompletnie pojęcia kogo wybrać i na czym polega nasza strategia, wystarczy zastanowić się:

  • Czy nasza drużyna ma wystarczająco dużo ogłuszeń i spowolnień?
  • Czy mamy obrażenia fizyczne, jak i magiczne?
  • Czy jeżeli wybiorę taką postać, to czy nie zostanę kompletnie zneutralizowany przez wrogi zespół?
  • Czy mój bohater będzie pasował do bohaterów moich kolegów?

Nie zawsze musimy wiedzieć co jest dobre na danej mapie. W końcu wszyscy jesteśmy tylko ludźmi i Heroes traktujemy jako formę rozrywki. W tym wypadku najlepiej jest wybrać naszego mocnego bohatera, który dobrze zapełni lukę w drużynie. Jeżeli w naszym zespole jest obecnie tylko jeden front-laner - wybierzmy drugiego. Jeżeli w naszym zespole są już strzelcy - zagrajmy Magiem. Jedna złota zasada, której warto się trzymać: NIE POWIELAJMY RÓL. Tanka można wesprzeć Bruiserem (Przykładowo Muradin oraz Tyrael), Pomocnika Utility-Supportem (Rehgar oraz Tassadar) itd. W przypadku, gdy wybierzemy E.T.C., Johannę, do tego Tyraela - w naszym zespole może zabraknąć kluczowych obrażeń.

Wybór bohatera

Zawsze, ale to zawsze wybieramy postać, którą mamy ograną. Jeżeli nie potrafimy czymś grać - Liga bohaterów to kiepskie miejsce by się uczyć danego bohatera. Powinniśmy mieć pulę 15-20 postaci, która stanowi naszą podstawę do gry. Nie jest istotne, jacy to są bohaterowie. Ważne jest, byśmy wiedzieli na ich temat naprawdę dużo, czyli:

  • Jakie obrażenia zadają (rodzaj, zwarcie czy zasięg)
  • Jakie talenty powinniśmy wybierać (zależnie od sytuacji build może ulegać zmianom)
  • Jakich bohaterów powinniśmy się wystrzegać
  • Czy nasz bohater jest obecnie mocny i kiedy możemy go wybierać (jaka mapa, na jakich przeciwników)

Gdy będziemy potrafili realnie oceniać sytuację, nasz wybór będzie trafniejszy i przychyli się ku zwycięstwu.

Niestandardowe postaci

Bohaterowie tacy jak Nova, Abathur czy nawet Gazol mogą szokować. Są to postaci rzadko spotykane i dosyć trudne w obsłudze. Często też drużyna sama nie wie jak ma się do takiego kogoś dostosować.

Abathur to mistrz soakowania. Może zawsze uczestniczyć w walce i przy okazji zdobywać doświadczenie dla zespołu. Na niższych poziomach gry rankingowej soak jest sprawą drugorzędną, przez co wiele drużyn zaczyna tracić ogromne pokłady doświadczenia. Mistrz Ewolucji daje tą przewagę, że może soakować dwie linie jednocześnie i w międzyczasie wspierać sojuszników. Bohater ten idealnie sprawdzi się na mapach, gdzie musimy przejmować cel (przykładowo Przeklęta Kotlina). Im dłużej trwa walka, tym więcej doświadczenia przepadnie. Niektórzy słusznie zauważają, że Zerga najzwyczajniej w świecie nie ma w walce. Ale kto powiedział, że mamy w ogóle walczyć? Wystarczy obijać wroga przy pomocy zaklęć i przedłużać walkę o cel mapy. Pomóc w tym mogą postaci wyposażone w mechanizm ucieczki oraz zaklęcia o dużym zasięgu (dla przykładu Li-Ming, Falstad, Muradin).

Grając Novą, wiele osób popełnia zasadniczy błąd. To nie bohater typu Hitman. Należy nią grać jak magiem wyposażonym w burst oraz niewidzialność. Ponieważ nie mamy wpływu na to, co wybiorą inni, nie możemy tak naprawdę pewnych rzeczy uniknąć. W poprzedniej Sonsieckiej Pomocy mówiliśmy o focusowaniu Tanka. Gdy Duch z uniwersum Starcraft obierze za cel kogoś na froncie, redukcja pancerza okaże się być niewyobrażalnie skuteczna. Nazywam to Utility-Damage-Dealerem. Warto zasugerować takie rozwiązanie jednemu z uparciuchów. Wytłumaczenie: Nova swoją obecnością wywiera wystarczająco dużą presję na przeciwniku. Wchodząc głęboko tylko po to, by kogoś zabić, Duch staje się łatwym celem. W przypadku, gdy Terranka sama robi za przynętę stojąc na tyłach, gra nabiera innych barw. Wsparcie ogniowe Ducha może stać się nieocenione.

Gazol świetnie sprawdzi się na mapach, gdzie trzeba utrzymać konkretny punkt. Dla przykładu Smocze Kapliczki, Wieże Zagłady, Poligon Nuklearny. Ładunki Eksplodium zapewniają z kolei dodatkową kontrolę tłumu. Wprawdzie gra wokół Gazola może być trudna, ale nie jest ona niemożliwa. Grunt to pozytywne nastawienie (choć często bywa z tym naprawdę bardzo kiepsko).

Każdy bohater w jakimś mniejszym lub większym stopniu utrudnia rozgrywkę, ale nie jest to powód do smutku. Grunt to odpowiednie podejście do problemu i wykorzystanie potencjału cudzej postaci, która naszym zdaniem jest fatalna.

Kontrować czy nie kontrować, oto jest pytanie

Najpierw wybieramy pulę postaci, którymi gramy najlepiej. Dopiero potem bawimy się w kontrowanie. Nie ma sensu brać czegoś, czego kompletnie nie ogarniamy. By skontrować, trzeba przecież wiedzieć jak. Nie rozumiejąc konkretnego bohatera, możemy się minąć z powołaniem.

Mając paczkę ulubionych postaci, pasowałoby czegoś się o nich dowiedzieć. Przeczytać poradniki na Icyveins, pooglądać trochę filmy na youtube, czy nawet przejrzeć profesjonalne tierlisty. W ostateczności można też podpytać ludzi na forum, ponieważ "mainowanie" konkretnego bohatera nie oznacza, że pozjadaliśmy wszystkie rozumy. To samo tyczy się draftu - jeżeli mamy wprowadzać negatywną atmosferę naszym wyborem, lepiej wybrać coś mniej kontrowersyjnego, ale równie mocnego.

Podsumowanie

Chciałbym z tego miejsca serdecznie podziękować użytkownikom Forum za żywą dyskusję. Specjalne podziękowania kieruję do Graczy: Spiritustra, Prynio, Xilk, Ituriel32, SechuBFG, Drainseriss za wyszczególnienie istotnych informacji. Dziękuję również użytkownikom grupy Heroes of the Storm za komentarze. Dzięki Wam wszystkim Nexus staje się miejscem lepszym dla nowych graczy, jak i weteranów.