Uwagi Psalma dotyczące zmian mechaniki ukrycia

Uwagi Psalma dotyczące zmian mechaniki ukrycia

Ze wszystkich znaczących zmian rozgrywki, jakie trafiły do Heroes of the Storm pod koniec roku 2017, jedna jest szczególnie trudna do przegapienia – to zmiana działania ukrycia. Aktualizacja z 12 grudnia wprowadziła zasadnicze zmiany działania mechaniki ukrycia w grze. Wraz z nią pojawiły się również modyfikacje rozgrywki i balansu czwórki najważniejszych bohaterów korzystających z ukrycia: Zeratula, Novy, Valeery i Samuro, które mają im pomóc w dostosowaniu się do nowego stylu gry. Mike „Glaurung” Fisk z ekipy Tempo Storm podzielił się już z nami swoimi spostrzeżeniami dotyczącymi nowej (i ulepszonej) wersji Zeratula po aktualizacji rozgrywki 2018. Dziś jego kolega z drużyny i weteran w grze Zabójcami – Harrison „Psalm” Chang dzieli się z nami swoją opinią na temat pozostałej trójki bohaterów.

A kuku, widzę cię!

9FARDCNDARAU1511386715378.gif

Po wprowadzeniu zmian w mechanice ukrycia dużo łatwiej jest dostrzec postaci z niego korzystające. Zawodowi gracze są zazwyczaj bardziej spostrzegawczy niż szeregowi fani Heroes of the Storm, ale Psalm zaznacza, że nawet profesjonalnym zawodnikom zdarzało się wpaść w pułapkę zastawioną przez ukrytych przeciwników. Do takich sytuacji prawdopodobnie nie będzie już dochodzić.

„Aktualizacja efektów wizualnych ukrycia rzuca się w oczy zwłaszcza w przypadku Valeery. Bardzo trudno ją było dostrzec, gdy korzystała z ukrycia, jeśli się jej bacznie nie śledziło – i mówię tu nawet o zawodowych graczach. A przecież nie można stale śledzić ruchów jednej postaci, ponieważ w czasie meczu tyle się dzieje” – powiedział Psalm.

„Zeratul w starszej wersji był się w stanie przekraść obok profesjonalnych graczy, jeśli trzymał się na granicy pola widzenia, tuż przy krawędzi ekranu przeciwnika, a wróg zajęty był akurat czymś innym. Teraz jest to niemożliwe”.

Zwiększona widoczność sprawia, że naszym czterem postaciom trudniej jest ukryć się pośród cieni i przemykać niepostrzeżenie, ale aby to zrekompensować, otrzymały one zmiany zestawów zdolności i talentów.

Valeera: obrażenia ciągłe zamiast gwałtownych

garrote.jpg„Valeera była uzależniona od ukrycia znacznie bardziej niż pozostała trójka” – zaznaczył Psalm. „Teraz znacznie trudniej jest jej zainicjować walkę i zaskoczyć przeciwników. Ale Valeera jest teraz dużo silniejsza niż wcześniej”. Zmienił się tylko rodzaj obrażeń, jakie zadaje.

„Valeera zadaje teraz znacznie więcej obrażeń ciągłych, a mniej gwałtownych. Całkiem nieźle radzi sobie dzięki temu na pierwszej linii, ale ponieważ znacznie łatwiej jest przerwać działanie jej ukrycia, można również łatwiej sprawić, by stała się całkowicie bezużyteczna”.

Psalm zaleca konfigurację postaci stworzoną w oparciu o Garotę – jedną ze zdolności Valeery dostępną w czasie działania ukrycia, która zadaje celowi obrażenia z upływem czasu i wycisza go na 2,75 sek. Dodatkowe 0,5 sek. to znaczny wzrost w stosunku do jej wcześniejszej wersji.

Dla zainteresowanych – talenty rekomendowane przez Psalma to: Finezja (poziom 1), Krwotok (poziom 4), Na Drobne Kawałki (poziom 7) oraz Uduszenie (poziom 13). Wybór pozostałych talentów jest uzależniony od konkretnych okoliczności.

„Valeera jest w stanie unieszkodliwić bardzo mobilnych przeciwników zdolnych do doskoku, np. Genjiego czy Smugę. 2,75 sek. wyciszenia na życzenie jest nie do pogardzenia”.

Psalm twierdzi, że Valeera jest Zabójcą bardziej uzależnionym od czynników sytuacyjnych niż Zeratul, ale przewyższa go możliwościami w konfrontacji z bardzo ruchliwymi Zabójcami oraz na mapach, gdzie „można wykorzystywać zarośla aż do przesady. Z ich powodu trudniej jest przerwać działanie ukrycia, np. w Smoczych Włościach czy Przeklętej Kotlinie”. Ponieważ ukrywanie się w zaroślach nadal zapewnia pełną niewidzialność wobec przeciwników (no chyba, że są oni w zaroślach obok takiej postaci), przewaga zapewniana przez takie elementy pola bitwy daje Valeerze większe szanse na przeprowadzenie udanego ataku z zaskoczenia.

Samuro: mniej szturmowania na kilku frontach, więcej zabijania

mirror-image.jpgZmiany dotyczące Samuro pozbawiają jego Lustrzane Odbicia (dwa jego klony, które mogą wprowadzać przeciwników w błąd, przejmować na siebie część obrażeń przeznaczonych dla Samuro i zadawać dodatkowe obrażenia) znacznej części mocy i przenoszą ją bezpośrednio na Samuro. Odbicia zadają znacznie mniej obrażeń niż dotychczas. Zastosowany zabieg może sprawić, że w niektórych sytuacjach stanie się on silniejszą postacią, ale usuwa możliwość gry jako „władca marionetek” – które to podejście zwykli byli przyjmować gracze e-sportowi oraz gracze niezawodowi o dużych umiejętnościach. Przed wprowadzeniem zmian świetni gracze tworzyli takie konfiguracje postaci Samuro, które maksymalnie wykorzystywały jego potencjał jako bohatera mogącego szturmować na kilku alejach jednocześnie. Wybierali Mistrza Iluzji jako zdolność bohaterską, co umożliwiało im przejmowanie kontroli nad Lustrzanymi Odbiciami i wysyłanie ich do ataku w oddzielnych alejach, by zbierały doświadczenie i mieszały wrogom szyki. Psalm jest zdania, że zmiany osłabiły Samuro na tyle, że nie jest pewny, jak Mistrz Ostrzy się z nich podźwignie i dostosuje do nowej sytuacji.

„Samuro to bohater, który mógł szturmować na kilku alejach jednocześnie i polegał na swoich Lustrzanych Odbiciach oraz obrażeniach zadawanych przez nie w starciach drużyn” – powiedział Psalm. „Teraz musi liczyć wyłącznie na siebie, co jest znacznie bardziej niebezpiecznym stanem rzeczy”.

„Poprzednio potrafił przy pomocy swoich klonów wywierać presję na tyły wroga, ale to się teraz zmieniło. Dzięki Mistrzowi Iluzji mógł wysłać swoje Lustrzane Odbicia na stałe do dwóch alei, ale już tego nie potrafi”.

Psalm uważa, że Samuro to nadal przydatny wybór przeciwko „bohaterom korzystającym z ataków automatycznych ze słabymi obrażeniami obszarowymi”, ale ogólnie rzecz biorąc jest zdania, że gracze będą teraz zmuszeni znaleźć nową rolę dla tego bohatera.

„Szczerze mówiąc, uważam, że konfiguracja zbudowana w oparciu o Mistrza Iluzji jest teraz raczej bezużyteczna, ponieważ klony są bardzo słabe. Prawdopodobnie trzeba będzie stworzyć zupełnie nową konfigurację i wybrać coś bardziej dopasowanego do roli Zabójcy”.

Nova: dalej nie może znaleźć swojego miejsca

pinning-shot.jpg

Nova jest postacią, której losu Psalm jest najmniej pewien z całej czwórki. Ta Zabójczyni ze StarCrafta zadaje imponujące ilości gwałtownych obrażeń i może pomagać drużynie dorwać cel o dużym priorytecie dzięki Przyszpilającemu Strzałowi, ale Psalm podkreśla, że już i tak słabiej sobie radziła w meczach sceny e-sportowej w porównaniu z innymi postaciami typu Czarodziejka, a wprowadzone zmiany raczej nie zmienią tego stanu rzeczy.

„Nova była dystansową postacią zdolną w pewnym stopniu do zadawania gwałtownych obrażeń, ale bez możliwości wywierania makro-presji” – powiedział Psalm. „Nic się w tym zakresie nie zmieniło”.

„Makro-presja” to termin określający zdolność Novy – czy jakiejkolwiek innej postaci – skutecznego wykonywania strategicznych zadań na poziomie mapy. Chodzi tu np. o eliminację fal stronników. Ponieważ Nova jako snajper najlepiej radzi sobie z zadawaniem ogromnych obrażeń pojedynczym celom, to w oczywisty sposób nie radzi sobie szczególnie dobrze podczas pilnowania pojedynczej. Niestety, słabości tego typu sprawiają, że jest bohaterką dużo bardziej ograniczoną w porównaniu z innymi postaciami z podklasy Czarodziejów.

„Nova ma dalej te same problemy, co wcześniej” – podkreśla Psalm. „Chodzi o słabą zdolność do eliminacji fal stronników i to, że stanowi ona niewielkie zagrożenie jak na dystansowego napastnika. Przeciwnikom bardzo łatwo też do niej doskoczyć i zneutralizować”.

„Gdybym dostał wybór: Nova albo inny Czarodziej, na pewno nie zdecydowałbym się na Novę”.

Psalm przyznaje, że niektóre elementy nowego zestawu zdolności i talentów Novy bez wątpienia mocniejsze niż dotychczas. Nova dostaje teraz premię do szybkości ruchu w czasie trwania ukrycia. Zyskała też zdolność natychmiastowej aktywacji ukrycia podobną do Samuro i Valeery, co zapewnia jej metodę ucieczki i daje nieco mobilności. Podobnie jak w przypadku Zeratula działanie jednego z jej najważniejszych talentów zostało włączone do zdolności, co sprawia, że gracz wybierający tę postać musi dokonać o jeden dramatyczny wybór mniej.

To, co sprawdza się w grze w Heroes of the Storm na poziomie e-sportowym, zazwyczaj znacznie różni się ilościowo i jakościowo względem amatorskiej gry na wszystkich poziomach zaawansowania. Zachęcamy was zatem do zabawy i eksperymentowania z wszystkimi czterema postaciami korzystającymi z ukrycia. Dajcie nam znać, co myślicie o nowych wersjach Samuro, Valeery i Novy, korzystając z hashtagu #HGC. Do zobaczenia w Nexusie!