Knights of the Frozen Throne - omówienie kart#1

Knights of the Frozen Throne - omówienie kart#1

Blizzard spełnił marzenia większości graczy zapowiadając najnowsze rozszerzenie osadzone w klimacie Króla Lisza, jego sług śmierci oraz mroźnej fortecy w Northrend. Przed nami wiele nowości, z których część nie lada nas zaskoczyła. Dlatego i my chcemy Was zaskoczyć, planujemy opisać I ocenić - w naszym mniemaniu - każda kartę z dodatku! Na początek pięć kart zaprezentowanych podczas zapowiedzi dodatku.


DUCHOWY BICZ

Karta z dużym potencjałem. Wczesne AoE oraz potencjalny heal (maksymalnie 14 punktów). Kapłanowi brakowało jakiegoś taniego czyszczenia stołu, często też nie miał jak zadać jednego punktu obrażeń, co utrudniało mu grę. Karta trochę przypomina Portal Malstromu z kolekcji szamana,oczywiście tutaj zadajemy obrażenia również swoim jednostkom ale klasę kapłana chyba nie będzie to aż tak bardzo bolało. Karta może być wykorzystywana w niektórych taliach ale chyba nie zrobi takiej kariery jak wspomniany wcześniej portal.Przed wyjściem dodatku Pewnej Nocy w Karahzanie kiedy zostały zaprezentowane portale dla wszystkich klas, wszyscy sądzili, że to właśnie karta szamana nie znajdzie miejsca w żadnej tali. Wszyscy doskonale wiemy jak to się skończyło, karta gra w każdym archetypie shamana i mam nadzieję, że z Duchowym Biczem będzie podobnie.


CZEMPION CHŁODNEJ KLINGI

Karta paladyna przy czterech wymaganych punktach many prezentuje bardzo przeciętne statystyki. Problem gnomiego Czempiona może tkwić w tym, że paladyn za ten koszt many ma bardzo dobre karty. Zazwyczaj gra Srebrytowego Czempiona, który nie ukrywajmy jest zdecydowanie lepszy. Prawie każdy archetyp paladyna gra również Konsekracje, co naprawdę stawia zaprezentowaną nową kartę w słabej pozycji. Czempion będzie przeważnie kartą która zada trzy punkty obrażeń i uleczy nas za trzy ponieważ posiada (jak zaprezentowana karta kapłana) nową umiejętność, kradzież życia.Jednak nie oszukujmy się paladyn ma zdecydowanie lepsze karty jeśli chodzi o przywracanie punktów życia, chociażby wspomniana broń. Karta jest po prostu za słaba, jeśli chodzi o constructed. Natomiast sytuacja może inaczej wyglądać jeśli chodzi o zmagania arenowe, jak wiadomo to tam karty, które nigdy nie zagościły w mecie, bardzo często mają swoje pięć minut.


OPIEKUNKA GROBÓW

W każdym dodatku otrzymujemy słabsze karty moim zdaniem to jedna z nich.Trzy many statystyki 3/1 to zdecydowanie za mało. Ktoś może powiedzieć, że ta karta nie ma zdobywać serc statystykami tylko swoją umiejętnością , ale jednak jak na tak losowy efekt jaki posiada to cały czas za mało. Oczywiście karta być może będzie grana w specyficznych taliach, może kapłan na quescie,może coś innego. Szansa jest dość nikła, ale jak nauczyło nas karciane życie ocenianie kart ,,na papierze" zdecydowanie różni się od przydatności ich w grze.


KSIĄŻĘ KELESETH

Jedna z dwóch ujawnionych kart legendarnych podczas zapowiedzi dodatku raczej nie powala. Książę wydaję się bardzo specyficzną kartą, przeznaczoną do równie specyficznych talii. Jego okrzyk bojowy nie wydawałby się tak bardzo zły gdyby w opisie karty zamiast słowa "karty" wpisana była fraza "stronnik".Nie mogąc wrzucić do tali żadnej karty o koszcie 2 blokujemy sobie możliwość wykorzystywania różnych odpowiedzi na agresywne zagrania, zaklęcia czy bronie. Wyobrażacie sobie jakikolwiek obecny archetyp wojownika beż słynnego Win axa?! Oczywiście może powstaną różnego rodzaju bardzo agresywne talie w których nie będziemy używać żadnych kart o koszcie 2, jednak już to kłóci się z zamysłem tali aggro. Moim zdaniem jest to relatywnie słaba karta, raczej do bardzo specyficznych tali, jeśli owe powstaną.


REXXAR, ŁOWCA ŚMIERCI

Pierwsza ujawniona karta posiadająca nową mechanikę. Każdy bohater otrzyma alternatywną kartę legendarną przedstawiającą siebie w wersji Rycerza Śmierci. Najprawdopodobniej każdy z bohaterów będzie posiadał specjalną umiejętność-okrzyk bojowy. Każda z tych kart będzie kosztować zasoby many co za tym idzie nie będziemy mogli jej rzucić na stół. Każda z nich będzie również zamieniać umiejętność naszego czempiona. Alternatywny Rexxar Rycerz Śmierci zadaje wszystkim wrogim stronnikom 2 punkty obrażeń kiedy go zagrywamy.Jego okrzyk bojowy wydaję się bardzo ciekawy, tak samo jak jego umiejętność, o której porozmawiamy za chwilę. Problemem tej karty może być niestety to, że nie za bardzo pasuje do aktualnych archetypów łowcy. Obecnie grane są wersje midrange lub agresywne, tymczasem karta przed nami ma nastawienie głównie kontrolne. Być może znajdzie się wolniejsza wersja midrange, gdzie znajdzie swoje miejsce. Kolejną zagwozdką może być koszt tej karty. Łowca na szóstą turę posiada jedną z najlepszych rzadkich kart w całej grze. Lew Bujnogrzywy to - jak przystało na lwa - prawdziwy król szóstej tury. Osobiście mam wielką nadzieję, że inne karty z tego dodatku ulepszą pozycję Rycerza Śmierci Rexxara. Chciałbym, naprawdę bym chciał, aby ta karta zagościła w jakiejś tali łowcy. Obawiam się jednak, że z Rycerzami śmierci będzie podobnie jak z Questami - nie każdy będzie grywalny.


Na koniec krótko o umiejętności Rexxara jako Rycerza Śmierci . Zamienia się ona z Pewnego strzału na zupełnie nową umiejętność Stwórz Bestie. Opierać się będzie na mechanice odkrywania do wyboru dostaniemy dwa razy po trzy bestie (o maksymalnym koszcie 5), z której wybierzemy po jednej a nasza bestia zyska umiejętności i statystyki z obu wybranych przez nas bestii! Jest to jeden z głównych powodów dla których chciałbym aby ta karta była grana, po prostu uwielbiam takie mechaniki!



Zaznaczam, że ocena jest subiektywna. Każdy ma inny gust co do zagrań oraz inne pomysły. Należy też dodać, że aktualnie znamy tak mało kart, że nasza ocena może się zmienić po ujawnieniu dalszej części kart. Słabsze na ten czas karty mogą zyskać dużo na wartości,a mocne stracić!

Jakie jest Wasze zdanie? Nie wachajcie się podzielić nim w komentarzach!