Wiedźmi Las – Tajemnicze listy, część 3

Wiedźmi Las – Tajemnicze listy, część 3

Jeśli chcecie stawić czoła złu z Wiedźmiego Lasu lepiej uzbrójcie się w wiedzę o najważniejszych postaciach konfliktu. Na szczęście dla was wiedza ta właśnie zmaterializowała się w tajemniczych okolicznościach...

Źródło poniższych akt pozostaje nieznane i nie wiadomo, czy można w ogóle wierzyć zawartym w nich informacjom. Koniec końców, nadchodzą ponure czasy, a plotki krążą po okolicy niczym stada wron.

Mimo wszystko nawet powierzchowna wiedza na temat tego, kto jest kim, zwiększy wasze szanse na przetrwanie klątwy.

Czytajcie dalej, dzielni łowcy potworów.

GilLore1_HS_Gilneas_LW_600x493.jpg

Toki Czasokrętka

Profesja: Magini
Hobby: Nieodpowiedzialne wykorzystywanie technologii magicznej, déjà vu, pudełka, które są większe w środku, skakanie, nierdzewne karety, koty w pudełku, niepewność, płaskie okręgi, rekurencja, negocjowanie z Nozdormu

GilLore3_HS_Body01_LW_600x489.png

Niech was nie zwiedzie ta niewinna twarzyczka młodej gnomki – Toki to potężna magini, która posiada niezwykły talent do magii czasu. Jednakże, zamiast rzucać czary, Toki woli skupiać swoje moce w tajemnych urządzeniach własnej konstrukcji. Jej niezwykła determinacja i skwapliwość do podejmowania ryzyka sprawiają, że jest bardzo niebezpiecznym łowcą. Jakimś cudem Toki zawsze jest w odpowiednim miejscu i w w odpowiednim czasie, natomiast przypadkowe wydarzenia idą po jej myśli znacznie częściej niż powinny. Niestety, jej olbrzymi talent idzie w parze z beztroskim lekceważeniem konsekwencji, jakie jej magiczne zdolności mogą mieć dla czasoprzestrzeni. Toki traktuje z radosną obojętnością zarówno Gilneas, jak i klątwę – najwyraźniej zależy jej jedynie na powstrzymaniu Złagaty, która może wpłynąć na wydarzenie z jej własnej przyszłości.

Toki niewątpliwie odegra kluczową rolę w powstrzymaniu Złagaty z Wiedźmiego Lasu – niezależnie od tego, jak długo to potrwa!

Divider_GIL_Leather.png

Toki Czasokrętka

Profesja: Magini
Hobby: 40-watowe zfazowane karabiny plazmowe, teoria strun, układanki, królicze maski, TEC, pilnowanie strumienia czasu

GilLore3_HS_Body06_LW_600x489.png

Ta naznaczona bliznami arcy-magini o posiwiałych włosach jest diabelsko potężna i posiada niesamowitą, wrodzoną władzę nad magią czasu. Ostatnimi czasy jest często widywana w mieście, choć zazwyczaj jedynie przez krótką chwilę. Przerażeni świadkowie zauważyli, że jej postać pojawia się i znika – zupełnie, jakby magini nie była w stanie na dłużej utrzymać się w tej czasoprzestrzeni. Mieszkańcy opisują jej wygląd jako nawiedzony lub obłąkany. Z jakiegoś powodu kobieta pokazuje miejscowym zdjęcie samej siebie, rozpytując, czy „widzieli tę gnomkę”. Magini z ponurym lekceważeniem traktuje zarówno Gilneas, jak i klątwę – najwyraźniej zależy jej jedynie na powstrzymaniu kogoś, kto wpłynie na wydarzenie z jej własnej przyszłości.

Wygląda na to, że gnomka nie zamierza poprzestać dopóki nie znajdzie tego, kogo szuka. Wziąwszy pod uwagę jej moc, raczej nie będzie to przyjemne spotkanie dla tej pechowej osoby.

(Te dwa rozbieżne raporty na temat Toki otrzymaliśmy dokładnie w tym samym czasie. Oba dostarczył nam ten sam agent, który twierdzi, że nie przypomina sobie, by pisał którykolwiek raport.).

Divider_GIL_Leather.png

Baku, Pożeraczka Księżyca

Profesja: Wąż snów, Pożeraczka Księżyca
Hobby: Selenografia, selenofagia, pożeranie nadziei i snów, zaćmienia, smooth jazz

GilLore3_HS_Body02_LW_600x489.png

W naszych archiwach opisujących wije, smocze jastrzębie, smoki i inne łuskowate, magiczne stworzenia nie ma stworzenia podobnego do Baku. Wziąwszy pod uwagę, że nikt nie widział jej fizycznej formy – gdyż nawiedza ona jedynie senne wizje mieszkańców – czujemy się w obowiązku zbadania jej prawdziwej natury.

Nasi arkaniści postawili hipotezę, że Baku może być w istocie udręczoną duszą smoka, którego fizyczna forma jest uwięziona wewnątrz Wiedźmiego Lasu, ale poza fizyczną rzeczywistością – to swego rodzaju senna projekcja umysłu tego smoka, zniekształcona przez koszmary samej Złagaty.

Niezależnie od prawdziwej natury Pożeraczki Księżyca, śniący o niej zaczynają popadać w stan amnezji – swego rodzaju półsnu – i zyskują możliwość manifestowania swojej woli w zaskakujący sposób. W krótkich chwilach świadomości osoby te odczuwają miażdżący, nieustający strach i opowiadają o kalejdoskopowym wężu, który wije się ponad horyzontem, przesłaniając całe niebo.

Divider_GIL_Leather.png

Dreszczołak

Profesja: Fantasmagoryczna aberracja
Hobby: Kąsanie, chwytanie, dreszcz-rock, dreszczowce

GilLore3_HS_Body05_LW_600x667.png

Pierwsze wzmianki o tym dziwacznym stworzeniu pojawiły się w bezsensownych, dziecięcych rymowankach. W rezultacie pierwsze doniesienia o Dreszczołaku w lesie zostały zakwalifikowane jako histeryczna paplanina obłąkańca. Biedak rzeczywiście był obłąkany, ale Dreszczołak zamieszkujący Wiedźmi Las okazał się przerażająco prawdziwy.

Istota ta intryguje naszych arkanistów na równi z Baku, Pożeraczką Księżyca. Podobnie jak Baku Dreszczołak występuje wyłącznie w Wiedźmim Lesie i wydaje się istnieć gdzieś na granicy rzeczywistości, nie poddając się prawom fizyki i magii. W zasadzie trudno powiedzieć, czy to stworzenie jest „prawdziwe” w ogólnym tego słowa znaczeniu, choć nie ulega wątpliwości, że z pewnością istnieje. Czy zawsze tak było, czy może Dreszczołak jest kolejnym dowodem na potęgę Złagaty?

Wszelkie spekulacje w tym zakresie są nieistotne. Najlepiej posłuchać często powtarzanego ostrzeżenia, by strzec się Dreszczołaka! To niesamowicie niebezpieczne stworzenie, które zniekształca rzeczywistość. Ci, którzy go spotkają, zamieniają się w bełkotliwe wraki, blade cienie wyzute ze swej osobowości mocą mrocznej klątwy. Gdy ich kres się zbliża, nawet nie czują, jak im wszystkie zdania się rymują. Czym może skończyć się ta straszna zmora? Lepiej już skończyć w brzuchu potwora.

(Notatka: Wygląda na to, że raport miał być dłuższy, ale niespodziewanie kończy się w połowie strony. Nie udało się nam nawiązać kontaktu z agentem po dostarczeniu raportu. Dziwne, naprawdę dziwne...).

Divider_GIL_Leather.png

Wierzbióra

Profesja: mściwe drewno
Hobby: Skrymsza, ostrzenie toporów, w żadnym wypadku NIE aportowanie

GilLore3_HS_Body04_LW_600x489.png

W pobliżu Gilneas nie wycina się już drzew, a ponieważ projekty inżynierskie Crowleya wymagają dodatkowych surowców, zapasy drewna kurczą się w zastraszającym tempie. Większość z tych, którzy zapuszczą się z siekierą poza mury miasta, nie wraca, zaś ci, którym się to udało, snują niesamowite historie. Opowiadają o korzeniach, które wiją się po ziemi niczym głodne węże, a także o sękatych pniakach, które łączą się ze sobą, tworząc olbrzymie monstrum wymachujące toporem drwala.

Bez wątpienia mają na myśli Wierzbiórę. Stworzenie to najbardziej przypomina nieumarłego drzewca napędzanego czystą furią. Sama siła Wierzbióry nie jest jednak aż tak przerażająca. O wiele gorszy jest fakt, że potrafi ona zarazić inne stworzenia, aby zamienić ich ciało i krew w drewno i żywicę. Transformacja ta zwiększa siłę i wytrzymałość ofiary, lecz sprawia jednocześnie, że nie jest ona w stanie oprzeć się rozkazom Wiedźmiego Lasu.

Wierzbióra pała żądzą zemsty wobec tych, którzy zniszczyli jej pniaki za życia, i nie może już doczekać się dnia, w którym Wiedźmi Las całkowicie pochłonie Gilneas.

Divider_GIL_Leather.png

Biała Dama

Profesja: żałobne widmo
Hobby: szeptanie dzieciom do ucha, ukrywanie małych przedmiotów, upiorne wędrówki, udawanie drobin kurzu na fotografiach

GilLore3_HS_Body03_LW_600x489.png

Choć aktywność niespokojnych duchów gwałtownie wzrosła od czasu pojawienia się klątwy, to większość z nich wydaje się zwykłymi, złymi marami, które chcą się wyżyć na żywych. Inaczej jest w przypadku Białej Damy, jak nazwali ją mieszkańcy Gilneas. W tych ponurych czasach Dama stała się symbolem nadziei i ukojenia.

Zagadką pozostaje, kim był ten duch za życia – o ile to rzeczywiście duch, a nie coś zupełnie innego. Doniesienia na jej temat jeszcze bardziej komplikują sprawę. Dama najwyraźniej pojawia się wyłącznie zrozpaczonym, a każdemu przypomina matkę, siostrę, żonę lub przyjaciółkę, która przybyła zza grobu, by przynieść ukojenie. Jej suknia zawsze jest biała, chociaż różni się drobnymi szczegółami; „Na pewno miała na sobie suknię ślubną” – twierdzi jeden ze świadków. „Nie, to była szlachecka suknia” – mówi ktoś inny. „To była biedna dziewczynka w zwykłej białej sukience” – oznajmia trzecia osoba. Niezależnie od okoliczności, wszyscy zgadzają się co do jednego: Dama ma życzliwy, ale straszliwie smutny wyraz twarzy, a do tego wyraźnie czegoś szuka.

Większość nigdy nie ujrzy Białej Damy, ale ci, którym będzie to dane, otrzymają jej błogosławieństwo, które w niezwykły sposób podniesie ich na duchu.

Divider_GIL_Thorns.png

Sądzę, że ostatnie wydarzenia w tzw. Wiedźmim Lesie w pobliżu Gilneas stanowią doskonałą okazję do rozwoju naszej organizacji. Dotychczasowe odkrycia były naprawdę fascynujące. Chętnie poznamy wasze uwagi na temat powyższych dossier.

– R.

Część 1Część 2Część 3