Antorus, The Burning Throne: Podsumowanie rajdu

Antorus, The Burning Throne: Podsumowanie rajdu

Sargeras został pokonany, a gildią która ukończyła rajd jako pierwsza na poziomie Mythic ponownie zostaje Method. Gotowi jesteśmy zatem do przeprowadzenia pierwszego podsumowania.


Szybki clear

Wyścig o World First Kille zaczął się niezwykle dynamicznie. Nieraz oglądamy jak już we wtorek pada kilku pierwszych bossów. Tym razem dnia pierwszego 7 z 11 bossów zostało pokonanych przez 3 gildie z US: Limit, Big Dumb Guild, Easy. Zanim europejscy gracze w ogóle mogli wejść do instancji Limit (US), zakończyło swój dzień z wynikiem 9/11.

W środę do gry wkroczyły do akcji gildie z Europy, bardzo szybko nadrabiając zaległości. Tuż po północy Method kończyło sesję z wynikiem 10/11, który to wkrótce wyrównało Exorsus.

Exorsus miało małe pretensje to Blizzarda, który wypuścił hotfix do Aggramara (10-ty z 11 bossów) rujnując obraną przez nich strategię. Exorsus nie potwierdziło oficjalnie jaka była to strategia, ale plotki niosą, że dotyczyła dużej ilości Demon Hunterów i pozwalała w dużej mierze ignorować wybuchy add-ów.


Argus the Unmaker


Niepowstrzymany pochód coraz większej ilości gildii zatrzymał się jednak na ostatnim bossie, który okazał się wyzwaniem godnie wieńczącym kampanię całego Płonącego Legionu. O ile do końca resetu Mythic Aggramara pokonoło aż 20 gildii, Argus the Unmaker przetrwał do kolejnego tygodnia.

W kolejnym resecie Argus nie opierał się jednak długo. Mimo, że gildie rozpoczęły od ponownego wyczyszczenia całej instacji na nowo, nie decydując się na przedłużenie lockout-u, Agrus The Unmaker został pokonany przez Method (EU) około godziny 15.00.



Progress wymagał od Method 320 podejść zanim udało się ukończyć wyzwanie.


Zbyt łatwo ?


Nie da się ukryć, że Antorus the Burning Throne to nie Tomb of Sargeras. Pierwsze bossy padały praktycznie nie stawiając żadnego oporu, a Method pokonało 4 z nich za pierwszym podejściem. Łatwo nasuwającym się wnioskiem jest, że rajd jest zbyt prosty.

Poziom przygotowania się graczy do otwarcia nowego rajdu jest bardzo różny, a różnica ta rośnie z każdym, kolejnym. Gildie takie jak Method nie tylko w urządzają split-runy (których liczba rośnie nawet do 7 w tygodniu), ale także intensywnie biorą udział w testach na serwerach PTR. O ile wykonalne byłoby pokonanie pierwszego bossa za pierwszym podejściem (choć mało prawdopodobne), to kolejne wymagają minimalnego ogrania. To doświadczenie zostało wyniesione z serwerów PTR.

Należy pamiętać, że rajdy nie są tworzone z myślą o widowisku w którym śledzimy najlepszych graczy ze świata, ale część gry w której mamy brać udział. Rajd przede wszystkim powinien dawać frajdę z rozgrywki. Bez odpowiedniego poziomu trudności oczywiście nie ma przyjemności, ale taki Tomb of Sargeras był nie tyle wyzwaniem co zbiorem najbardziej frustrujących mechanik. Kolejne jego oczyszczanie w następnych tygodniach nie sprawiało przyjemności i rajd może "szczycić się" największą ilością rozwiązanych grup rajdowych.

Lilayah,
Restoration Shaman ❮Somewhat Normal❯ Kazzak
ToS 9/9 Mythic, Antorus 3/11 Mythic

Jeśli miałabym oceniać Antorus pod kątem trudności to śmiało mogę powiedzieć, że pozostaje pewien niedosyt. Reclear na poziomie heroic nie zajmuje więcej niż dwie godziny (wliczając przerwę oraz dystrybucję lootu). Moim zdaniem, gdyby zamienić ToS z Antorus poziomem trudności, mielibyśmy idealny end tier.
Walki w Antorus są urozmaicone i wymagają nie tylko dobrego skilla, ale także pewnego poziomu grupowej koordynacji. Pokuszę się także o stwierdzenie, że sam setup rajdu też nie jest Aż tak ważny.To też nie jest już po prostu stój i soak'uj. Idealnym przykładem jest tutaj event z Eonar, gdzie po prostu kluczem do sukcesu jest koordynacja i wspólpraca. Inaczej potrafi być istny chaos.
Myślę też, że Shivarrki będą na pewno problematyczną walką dla wielu gildii, praktycznie pod każdym kątem.


Sco, leader gildii Method podsumował ten rajd jako satysfakcjonujący, ale szkoda że taki krótki. Kil'Jaeden był walką niesamowicie długą i trudną, ale w bardzo frustrujący sposób. Gul'dan był OK, ale składała się na niego długa i nudna faza pierwsza walki. O Xaviusie nie rozmawiamy. Tytuł najlepszego, ostatniego bossa należy dalej do Helji Mythic, ale Argus jest dobrym, końcowym bossem.

Eridor,
Holy Priest ❮Unlucky❯ Burning Legion
ToS 7/9 Mythic, Antorus 2/11 Mythic

Większą część poziomu heroicznego uznaję za łatwy i bardzo mocno wybaczający błędy pojedynczych graczy. Choć przy na przykład Shivarrze wymagane jest skupienie oraz koordynacja grupy. Przejście na trudność mythic nie jest gwałtowne i w sumie dopiero na trzecim bossie odczułem większy wzrost trudności. Jednakże nie czuć tutaj ściany pokroju Mistresski - każdy boss powinien prędzej czy później upaść dzięki wyłącznie ograniu mechanik.. no i może zdobyciu tier setu. Oczywiście pełne wyczyszczenie zajmie parę miesięcy, ale wydaje się że nie będzie tak frustrujące jak na przykład ToS.


Zostawiając temat gildii rajdujących 5 dni w tygodniu i więcej. Czy Antorus jest rajdem rozczarowującym? Raczej nie. Kolejne walki są zróżnicowane i stanowią wyzwanie dla standardowych grup rajdowych.
Czy jest zbyt łatwy ? Na pewno poziom trudności nie rośnie wraz z postępami w głąb rajdu jakbyśmy tego oczekiwali. Blizzard ostro skrytykowany za mechaniki Tomb of Sargeras odrobinę zbyt łagodnie zbalansował kolejne walki. Problem ten może dotknąć nas tym bardziej, że jest to ostatni rajd przed Battle for Azeroth, na który przyjdzie nam jeszcze poczekać długie miesiące.

Tankeo,
Raid Leader, Frost Death Knight ❮Delvers of the Vaults❯ Argent Dawn
ToS 9/9 Heroic, Antorus 6/11 Heroic
Kiedy na ToSie wraz z gildią męczyliśmy się jeszcze z normalem i nieśmiało wkraczaliśmy na heroic tak teraz w 3 tygodniu Antorusa najpewniej zakończymy na Shivarrach w wersji HC. Pierwszą przeszkodą dla nas stanowił High Command jednak po paru próbach generałowie już leżeli pod naszymi stopami (bądź kopytami!), lecz to nadal nie to samo jak przy Mistress czy Avatarze gdzie na samą myśl ciarki mnie przechodzą. Nie wypowiadam się o dalszych bossach ponieważ jeszcze z nimi nie mieliśmy do czynienia, mogę jedynie powiedzieć, że wizualnie raid jest bardzo satysfakcjonujący i chociażby mechanika z Eonar, która kojarzy się z tower defence przypadła mi do gustu urozmaicając tym samym rozgrywkę. Czy spróbujemy mythic Antorus? Czasu do następnego dodatku jest sporo i z pewnością jak tylko się dozbroimy spróbujemy osiągnąć coś więcej niż tylko "Ahead of the Curve: Argus the Unmaker".

*) Split Run - Jest to rajd urządzany przez gildie, gdzie tylko część postaci jest mainami, a reszta to alty. W takim runie, cały ekwipunek uzyskany z bossów zostaje przekazany tylko tej małej części postaci głównych graczy. W kolejnym rajdzie następuje zmiana, wszyscy zmieniają postacie i kolejna grupka przyprowadza swoje postacie główne. Jeżeli Method wykonało 7 takich rajdów, oznacza to, że każdy z ich graczy posiada poza postacią główną 6 altów, zdolnych do rajdowania, a ich mainy dostały ekwipunek w ilości równoważnej 7 tygodniom pojedynczych rajdów.