Żelazna ręka sprawiedliwości - Maiev Shadowsong - zapowiedź

Żelazna ręka sprawiedliwości - Maiev Shadowsong - zapowiedź

Ledwo zdążył opaść popiół po ognistym wejściu Pożarsky'ego do Nexusa, a na horyzoncie już widać kolejną postać, która dołączy do obsady. Będzie nią Maiev Shadowsong, znana polskim graczom jako Maiev Pieśń Cienia!

Zaczęło się od enigmatycznego obrazka przedstawiającego popękaną powierzchnię kryształu, pulsującego zielonym światłem. Kolejny gif przedstawiał nieco więcej - niewyraźny zarys postaci znajdującej się po drugiej stronie. Tyle wystarczyło, by gracze zaczęli przerzucać się spekulacjami na temat kolejnego bohatera. 25 stycznia Blizzard potwierdził te z nich, które stawiały na Maiev, wypuszczając pełnego gifa, oraz zapowiadając film prezentujący postać na 26 stycznia.

I stało się - jak obiecano, tuż po pierwszej grze dzisiejszych rozgrywek HGC, Maiev została pokazana światu, co wywołało lawinę komentarzy.


Kim jest Maiev?

Pod charakterystycznym pancerzem i masywnym płaszczem kryje się nocna elfka, która przez dziesięć tysięcy lat pełniła wartę nad Illidanem, skazanym za zbrodnie popełnione przezeń podczas Wojny Starożytnych. Gdy Illidan, wypuszczony na wolność w obliczu inwazji Płonącego Legionu, ponownie zapragnął działać na własną rękę, Maiev ruszyła za nim w pościg. O tych wydarzeniach opowiada kampania nocnych elfów z gry Warcraft 3: The Frozen Throne. Maiev, nosząca tytuł Strażniczki (Warden), kierowała specjalną grupą nocnych elfów, znanych jako Strażnicy (The Watchers), których jedynym celem było wytropienie i ponowne uwięzienie zbiegłego łowcy demonów. Z czasem, Maiev – całkowicie ogarnięta żądzą pojmania swojego więźnia – zapuściła się za nim aż za Mroczny Portal, do Outland. Z tego epizodu mogą kojarzyć ją gracze World of Warcraft, konkretniej ci, którzy pamiętają dodatek The Burning Crusade. Ci zaś, którzy przygodę z WoW-em rozpoczęli dopiero później, mogą kojarzyć nieustępliwą łowczynię z jej roli w najnowszym rozszerzeniu - Legion. Strażniczki nie zabrakło także w Hearthstone, gdzie pełni rolę jednej z grywalnych postaci. Film stworzony z okazji dodania jej do gry, można przypomnieć sobie tutaj.

Temat Maiev przewijał się na oficjalnym forum gry, oraz wątku poświęconym Heroes of the Storm na portalu Reddit już niejednokrotnie. Część graczy była sceptycznie nastawiona do pomysłu wprowadzenia jej do gry, argumentując, że projekt postaci oparty na jej umiejętnościach z Warcraft 3 (jak powstało wiele projektów postaci, z których można wymienić choćby Muradina, Uthera, czy Samuro), byłby zbyt podobny do Zeratula. I faktycznie, w Warcraft 3 Maiev potrafiła teleportować się na niedalekie dystanse, zadawać obrażenia celom w okręgu wokół siebie, oraz ciskać sztyletem w pojedynczego wroga, co zadawało obrażenia i spowalniało cel. Czy to nie brzmi jak zestaw zdolności pewnego doskonale znanego nam templariusza?

Mimo to, za sprawą filmu prezentującego postać, Blizzard zamknął usta niedowiarkom, udowadniając, że nieustępliwa nocna elfka będzie zupełnie odrębną postacią, przy jednoczesnym zachowaniu swoich cech charakterystycznych.

Nadzorczyni, strażniczka i nieugięty łowca – Maiev Shadowsong już niedługo dołączy do plejady bohaterów w Heroes of the Storm, a my już na dniach poznamy więcej szczegółów dotyczących jej cech, zdolności i talentów. Do tego czasu, zostańcie z nami. I do zobaczenia w Nexusie!