Policja w Korei tropi graczy

Policja w Korei tropi graczy

Nie jest niczym dziwnym, że gry w Polsce jak i Europie mają oznaczenia systemu PEGI, dzięki którym możemy dowiedzieć się, jaka jest zawartość gry lub dla jakich grup wiekowych jest ona przeznaczona. Jednak w Korei restrykcje wiekowe stały się tak mocno przestrzegane, że graczami zainteresowała się nawet policja.

W Europie średnia klasyfikacja Overwatcha w systemie PEGI to 12 lat, a w Korei 15. Prawdą jest, że duża część rodziców nie zwraca uwagi na te oznaczenia i nie są oni do końca świadomi w co grają ich dzieci. Jednak w Korei Południowej przykłada się do tego znacznie większą uwagę, głównie ze względu na największą popularność gier i e-sportu w tym regionie.

W sieci zaczęły pojawiać się filmiki, na których dzieci poniżej 15 roku życia grają w Overwatch tuż przed tym, jak zostaną wyrzucone z kawiarenek internetowych przez właściciela, czy nawet lokalne służby. W udzielonym wywiadzie jeden z uczniów szkoły podstawowej powiedział:

Nie chcę chodzić do kawiarenek internetowych, bo nie mogę tam grać w Overwatch. Jeżeli w niego zagram, właściciel kawiarenki krzyczy na mnie i wyłącza komputer. Boję się też, że ktoś doniesie policji, jeżeli zagram w tę grę.

Tak wyglądają kontrolowane kafejki internetowe w Korei. Dobrze, że u nas nie ma podobnych restrykcji!


Dużo dzieci przestało grać pomimo największej popularności Overwatcha w Korei (Przypomnijmy, że w tym aspekcie przebił on nawet LoLa). Spowodowane jest to wysiłkiem lokalnych władz, które mają na celu ograniczyć liczbę grających poniżej 15 roku życia. Tamtejsza policja twierdzi, że w maju mieli tylko kilka zgłoszeń o dzieciach grających w najnowszą produkcję Blizzarda, ale w drugiej połowie roku ta liczba drastycznie poszła w górę. Dzieci, które zostały złapane na graniu, zostały po prostu wysłane do domu, żeby pozbawić je dostępu do gry.

Młodzież w Korei ma wręcz obsesję na punkcie Overwatcha, ale żeby zagrać są w stanie zadać sobie sporo trudu. Posuwają się do przebierania w uniformy uczniów szkół średnich, używania specjalnych identyfikatorów (Social Identification Numbers) swoich rodziców, które pozwalają im na granie w domu z wyłączoną opcją czatu.

Niektóre dzieci z Korei wytykają władzom hipokryzję:

Ludzie mówią, że Overwatch jest dozwolony od lat 15, ponieważ jest brutalny, ale gorsze sceny widzimy w telewizji i filmach, które zazwyczaj oglądamy. Nie mogę więc przestać grać, bo nie mam ku temu żadnych uzasadnionych powodów. Jeżeli będą nam zabraniać grania w Overwatch, to tylko rozbudzi w nas chęć grania jeszcze bardziej.
Jest to dosyć kontrowersyjny temat. Patrząc na Overwatcha przez pryzmat innych gier FPS, to nie jest ona wcale taka brutalna. Nie ma w nim krwi ściekającej po ścianach, czy eksplodujących ciał po wysadzeniu granatem. Co sądzicie na temat „brutalności” w OW? Jest to faktycznie problem, czy tylko nadwrażliwość południowokoreańskiej władzy?

Komentarze

Obrazek użytkownika aLo
aLo 27. Listopad 2016 - 21:03
Zakazy nigdy nie prowadzą do czegoś dobrego
MaxOlczak 27. Listopad 2016 - 21:39
Przecież OV to praktycznie Kreskówka , W porównaniu do Diablo czy chociażby WoWa jest on infantylny graficznie
Obrazek użytkownika Showowow
Showowow 27. Listopad 2016 - 21:59
No cóż, Korea po raz kolejny pokazuje, jak odmiennym krajem są :D