Potencjalne zmiany mety w nadchodzącym patchu.

Potencjalne zmiany mety w nadchodzącym patchu.

Na PTR trafił niedawno patch balansujący bohaterów Overwatch. Zmian doczekał się Roadhog i jego hak, Ana oraz D.Va. Ta aktualizacja jest jasno wymierzona w obecną metę, która jest zdominowana przez tanków. Zastanówmy się więc, jak może ona wyglądać po tych zmianach.

Jako iż Ana jest ważnym czynnikiem w tzw. Tank mecie, warto w pierwszej kolejności pochylić się nad supportami. Zmniejszenie boosta leczenia na granacie Any o 50% i skrócenie jego działania o sekundę jednocześnie ogranicza możliwości sojuszników do zapuszczania się w głąb szeregów przeciwnika. To wcale nie oznacza, że Ana wypadnie z mety. Prawdopodobnie będzie ona dalej tworzyć duo supportów razem z Luciem, gdyż w dalszym ciągu zapewnia ona największe leczenie na pojedynczym celu. Oczywiście, jeżeli tanki znikną z mety, a w ich miejsce pojawią się postacie o mniejszym hitboxie, (jak Genji czy Tracer) leczenie Aną może być troszkę trudniejsze, bo przecież łatwo jest spamować lewym przyciskiem myszy w cel wysokości +2m i szerokości payloada :). Granie Aną na wyższym poziomie będzie wymagało więcej umiejętności aimowych od gracza.
Co do pozostałej dwójki lekarzy, to Mercy pewnie zostanie w tym miejscu, w którym jest, czyli poza metą. Zenyata z kolei staje się troszkę słabszy. Jego Discord Orb sprawował się dobrze przeciw tankom, gdyż ich przeżywalność znacznie malała i nie potrzebowaliśmy tylu trafień na zabójstwo. Potencjał Lucio w nowej mecie może być większy. Przy pojawieniu się postaci z możliwością szybkiego znalezienia się za plecami wroga, speed boost może okazać się ważnym czynnikiem przy próbie ucieczki.

Zmierzch mety tanków wcale nie oznacza, że staną się niegrywalni. Reinhardt dalej będzie…trzymał tarczę. Roadhog, który doczekał się zmian w działaniu haka, może stracić na popularności, szczególnie wśród graczy na wysokich rangach. Czemu? Bo hook jest bardziej zbalansowany, a to oznacza, że przyciągnięcie nim jest trudniejsze. Sztuka przyciągania będzie cięższa, ale w dalszym ciągu będziemy mieli zapewnionego killa. Hak Wieprza jest po prostu bardziej realistyczny, co wpływa na odczucia w grze. Kilka dni temu twórcy poszli na kompromis i dzięki wiadomościom fanów sprawili, że Hak 2.1 nie puszcza celu, gdy ten znajdzie się choć trochę za przeszkodą. Sprawili też, że trafiony przeciwnik zostaje znacznie spowolniony, by uniemożliwić mu ucieczkę. Wydaje mi się, że od teraz działanie wspomnianej umiejętności będzie jak najbardziej sprawiedliwe dla obu stron.
Wydaje się, że nerf D.Vy również nie sprawi, że będzie ona niegrywalna. Z pewnością będzie trudniejsza do użycia. Nie będzie już miała możliwości, by wlecieć miedzy grupę rywali, zrobić setki obrażeń i od tak wylecieć. Trzeba będzie wiedzieć, na ile można sobie pozwolić i zacząć obawiać się Reapera. Żniwiarz, który kontruje tanków, przed zmianą D.V, nie mógł sobie z nią dać rady, głównie ze względu na ilość jej pancerza. Od teraz się to zmieni. Jej miejsce w mecie pozostaje i tak stabilne. Ciągle blokuje większość ulti, a jej matryca obronna jest świetnym dodatkiem do tarczy Reinhardta.
Potencjał Winstona może również się zwiększyć, gdyż w momencie zniknięcia tanków, pojawiają się DPSi z mniejszą ilością życia, a z tymi delikwentami nasz naukowiec wie, jak sobie radzić. Rosjanka Zaria, również zyskuje na zmianach D.Vy, z tych samych względów co Reaper.


I na koniec to, na co wszyscy czekają, duża szansa na powrót DPSów do mety. Zacznijmy od Żołnierza 76, który może stać się troszkę słabszy. Rozrzut jego broni nie stanowił jakiegoś większego problemu przy masywnych tankach. Gdy target będzie dużo mniejszy, full auto nie będzie już tak skuteczne. Patrząc na resztę DPSów, można się pokusić o stwierdzenie, że większość z nich będzie odnajdowała się w mecie. Są oczywiście pewne wyjątki, jak chociażby Sombra czy Junkrat. Są to postacie, które raczej średnio radzą sobie z mniejszymi hitboxami. Bastion również może mieć problemy, głownie przez jego brak mobilności, a meta może znacznie „przyśpieszyć” i opierać się na tak zwanych „dive compach”.

Czekają nas na pewno ekscytujące zmiany i mamy nadzieję, że gra nabierze różnorodności po nadchodzącym patchu. Chcemy widzieć 2/2/2, a może nawet 3 DPSów, a nie wyłącznie 4/2. Chcemy dynamicznej rozgrywki i zbliżający się patch może ją nam zapewnić. Dajcie znać co o tym sądzicie w komentarzach i dołączcie do dyskusji na naszej grupie na Facebooku poświęconej Overwatch oraz na grupie całego portalu Bizony Blizzone. Zapraszamy!