Problem map Assault

Problem map Assault

Od dłuższego czasu słychać głosy niezadowolenia z tego, jak działają mapy 2 Capture Point (Volskaya, Anubis i Hanamura). Swoje obiekcje co do tego trybu zgłaszają nie tylko profesjonalni zawodnicy, którym Blizzard ostatnio zabrał możliwość banów na turniejach, ale i zwykli casualowi gracze.

Ktoś by mógł powiedzieć „Ale o co chodzi? Tryb jak każdy inny”. Miałaby ta osoba rację, ALE większość graczy zgadza się, że ten tryb jest daleki od perfekcji. Zacząć należy od tego, że mapy te faworyzują drużynę broniącą szczególnie przy punktach B. Nawet wygrany przez atakujących teamfight nie gwarantuje zwycięstwa z dwóch powodów:

  1. Przy jakichkolwiek stratach w ludziach zwyczajnie jest ich za mało, żeby odpowiednio szybko przejąć punkt przed pojawieniem się drużyny broniącej. To sprowadza nas do kolejnej kwestii, czyli:
  2. Drużyna broniąca odradza się za szybko i w dodatku ma naprawdę krótką drogę do punktu.

Jak wspomniałem wcześniej, 2CP mapy nie są popularne wśród profesjonalnych graczy. Jest to spowodowane między innymi przez fakt możliwości kradzieży czasu przez niektóre postaci (Mei, Sombra, D.Va), ale również przez zły wpływ na całe widowisko i przyjemność z gry lub oglądania. Tryb ten wprowadza dosyć statyczną rozgrywkę, co z czasem robi się po prostu nudne, szczególnie w porównaniu do map z payloadami, gdzie każda walka odbywa się w innym miejscu na mapie. Przez właśnie tą statyczność i w pewnym sensie zabicie dynamiki całej rozgrywki mapy nie są mile widziane na turniejach i gdy tylko jest możliwość, są niemal od razu banowane.

Jeżeli również uważacie, że mapy typu Volskaya, Anubis i Hanamura są nudne, trudne do gry i faworyzują drużynę broniącą, to prawdopodobnie jesteście w większości. Ale na rankedach prawdopodobieństwo gry na tych mapach jest całkiem spore, więc zastanówmy się jak można zwiększyć swoje szanse w ataku.

Gdy atakujecie pierwszy punkt i uda wam się jako pierwszym zabić jakiegoś przeciwnika, jednocześnie nie ponosząc strat, nie używajcie swoich umiejętności specjalnych. Zachowajcie je na natarcie na punkt B, stworzy to możliwość wykreowania tak zwanego efektu kuli śnieżnej. Punkt A przejmiecie tak czy inaczej, jeśli na początku zdobędziecie przewagę. Równie ważną kwestią jest pick Lucio, którego speed boost pozwala na szybkie zmniejszenie dystansu do przeciwników, co może ich zaskoczyć i złapać kogoś źle ustawionego.

W obronie można grać Mei. Jest ona idealna na te mapy. Umiejętność zablokowania przejścia Lodową ścianą, czy użycie Ice Blocka na punkcie kupuje wam dużo czasu, a on jest kluczem do zwycięstwa.

Inną przyczyną niezadowolenia z gry na tych mapach jest częstotliwość remisów, jest ona zdecydowanie wyższa, niż w przypadku innych trybów. Blizzard zdaje sobie z tego sprawę i developerzy mają w zanadrzu kilka sztuczek, którymi mogą naprawić ten i wcześniej wspomniany problem.