"Będziemy inwestować w StarCrafta jeszcze bardzo długo"

"Będziemy inwestować w StarCrafta jeszcze bardzo długo"

Podczas tegorocznej edycji targów Gamescom w Kolonii mieliśmy okazję porozmawiać z Chrisem Sigatym oraz Mattem Morrisem, którzy odpowiadają w Blizzard Entertainment za rozwój StarCrafta II. Oto co mieli do powiedzenia Kaszanasowi reprezentującemu Blizzone podczas tej imprezy.


Współpraca: Karol Banaszkiewicz (materiał wideo)


Blizzone: Czy zgadzacie się ze stwierdzeniem, że Starcraft II to #Daedgaem?

Chris Sigaty: #Daedgaem? Absolutnie nie! SCII jest grą, w którą mamy zamiar inwestować jeszcze bardzo długo - ma bardzo aktywną społeczność graczy, którzy są niesamowicie lojalni. Dodatkowo, SCII jest ważną częścią sceny eSportowej, jak i portfolio eSportowego samego Blizzarda.

Zespół, który pracował przy SCII i z którego jestem bardzo dumny, włożył sporo wysiłku w jak najpłynniejsze przejście z wydania pełnych gier do ciągłego dostarczania nowej zawartości. I to zarówno jeśli mówimy o grze dla pojedynczego gracza, jak i o rywalizacji w trybie multiplayer. W przyszłości nie zamierzamy spocząć na laurach, więc SCII zdecydowanie nie jest #Daedgaem!

Matt Morris: Osobiście zgadzam się z Chrisem - SCII to kwitnąca i dobrze rozwijająca się gra. Między wydaniami pudełkowymi spotkaliśmy mnóstwo osób, które chciały wyłącznie gry w trybie single player, ale też i takie, które nie mogły się doczekać rywalizacji online. Powstały dzięki temu dodatki jak również tryb kooperacji oraz Nova Covert Ops. W czasie reorganizacji Laddera obserwowaliśmy zachodzące na nim z miesiąca na miesiąc zmiany i widać było, że SCII radzi sobie bardzo, bardzo dobrze.


Blizzone: Jeżeli chodzi o mapy w systemie rankingowym, jak wybieracie te, które trafiają do puli w konkretnym sezonie?

Chris: Cóż, Matt wie dokładnie, jakie kryteria muszą spełnić mapy, ale ogólnie kierujemy się podpowiedziami społeczności. David Kim, który jest częścią zespołu odpowiedzialnego za balans w trybie multiplayer i jego zespół spędzają sporo czasu "ogrywając" konkretne mapy i oceniają, jakie byłyby strategiczne różnice na poszczególnych arenach zmagań.



Blizzone: Wspomniałeś, że zreorganizowaliście całkowicie system rankingowy. Czy jesteś zadowolony z tych zmian, czy uważasz, że w każdej lidze jest odpowiedni odsetek graczy?

Matt: Nie mam rozeznania co do poszczególnych lig. Wiem za to, że ludzie od dawna chcieli ujawnienia wskaźnika MMR i bardzo nas cieszy, że w końcu to zrobiliśmy. Jedną z naprawdę świetnych rzeczy, jaką dodaliśmy przy okazji reorganizacji jest dodanie paska postępu awansu. Zapewniliśmy więcej poziomów w każdej lidze, więc jeżeli kiedyś można było na coś narzekać, to powiedzmy, że będąc w Lidze Brązowej - gdzie się aktualnie znajduję - przez cały sezon utknąłbym w niej bez możliwości awansu. Teraz, pomimo pozostawania w tej samej lidze mogę obserwować pasek postępu i mam dzięki temu poczucie, że cały czas polepszam swoje umiejętności. Jak dotychczas odzew był bardzo pozytywny, ale też sama zmiana wprowadzona została niedawno, więc będziemy się jej bacznie przyglądać, tym niemniej została ona przyjęta bardzo ciepło.



Blizzone: Co możecie powiedzieć o najnowszych zmianach? Co było czynnikiem do ich wprowadzenia? Mówię tutaj o Tempestach, Cyklonach i innych jednostkach w grze, które ulegną zmianie?

Chris: Z chęcią na to odpowiem. Na przestrzeni roku zespół odpowiedzialny za balans bacznie obserwował, jak Legacy of the Void wpływa na balans w trybie multiplayer oraz na przyjemność płynącą z oglądania i z grania w SCII ze wspomnianym rozszerzeniem i muszę przyznać, że jesteśmy bardzo zadowoleni z faktu, iż rozgrywka jest niesamowicie zróżnicowana po wydaniu LotV wraz z nowymi jednostkami. Jednakże są też przypadki, że niektóre jednostki nie są wykorzystywane tak często, jakbyśmy tego chcieli, dlatego też zespół miał za zadanie sprawić, że wszystkie jednostki w grze będą przydatne. SCII, z każdą kolejną wydaną grą, potrzebował miesięcy, a czasami i lat, żeby zostać zbalansowanym i wraz z wprowadzeniem nowych jednostek z LotV jesteśmy właśnie w trakcie tego procesu. Są to moim zdaniem bardzo odważne zmiany, które w niektórych przypadkach zupełnie zmieniają rolę jednostek. Profesjonalni gracze właśnie teraz grają i oceniają wprowadzone zmiany po to, żebyśmy mogli jak najszybciej udostępnić zawartość szerszej publiczności. Po sezonie WCS zbierzemy oceny i pod koniec roku będziemy w stanie wypuścić nowe zmiany.



Blizzone: Te zmiany będą największymi od czasów wydania Legacy of the Void. Nie obawiasz się, że mogą one wpłynąć negatywnie na scenę SCII i samych graczy?

Chris: Nie, wydaje mi się, że w ogóle się nie przejmujemy takimi możliwościami, gdyż do tej pory dostaliśmy sporo pozytywnych opinii o tym, jak ważne są te zmiany. Moim zdaniem bardzo ważnym dla procesu wprowadzania zmian jest fakt współpracy z graczami oraz profesjonalistami i jednocześnie kontynuacja ulepszania gry do momentu, w którym będzie perfekcyjna. Dlatego też nie tyle obawiam się tego, co liczę na odzew. Pozwala to graczom mocniej zaangażować się w grę, spróbować czegoś nowego, dlatego w kolejnym roku prawdopodobnie też możemy się spodziewać takich zmian.



Blizzone: A co z eSportem, czy macie zamiar wspierać go w większym stopniu, niż dotychczas, żeby lepiej się rozwijał?

Matt: W gruncie rzeczy to Chris jest bardziej zaangażowany w plany zespołu odpowiedzialnego za eSport, więc śmiało.

Chris: Jeżeli chodzi o stronę eSportową dokonaliśmy przez kilka ostatnich lat zmian, aby ułatwić "foreignerom" możliwość rywalizacji na najwyższym poziomie. W tym i w zeszłym roku dostaliśmy kilka świetnych występów, które nas bardzo ucieszyły. Nie wiem, czy widziałeś niektóre z zeszłotygodniowych gier, ale trzecie miejsce zajął Neeb, który do końca walczył z Poltem. Obserwujemy graczy zarówno z Ameryki, jak i Europy, którzy potrafią zajść dalej, niż byśmy się tego spodziewali. Nie mamy żadnych nowych wiadomości, jeżeli chodzi o eSport, ale jestem podekscytowany tym, co mogliśmy obserwować przez kilka ostatnich lat i czuję, że zmierzamy w odpowiednim kierunku. Oczywiście - będziemy się starali dopieścić niektóre sprawy, ale póki co będziemy się tym tematem zajmować tak, jak przez ostatnie kilka lat.



Blizzone: Mam do Was jeszcze jedno pytanie - co chcielibyście przekazać naszym czytelnikom?

Chris: No cóż, jeżeli jesteście fanami SCII, jest nam niesamowicie miło uczestniczyć w tej podróży razem z Wami. LotV był tak naprawdę początkiem dążenia do tego, aby SCII znalazł się dokładnie w tym miejscu, w którym sobie tego życzymy i możecie oczekiwać sporo więcej!

Matt: Ja chciałem podziękować każdemu, kto wspiera SCII. Jest to jeden z moich ulubionych tytułów w szerokim portfolio Blizzarda, więc dzięki, że jesteście tak niesamowitymi fanami! mam nadzieję, że wpadniemy na siebie któregoś dnia w rozgrywkach co-op.

Blizzone: Bardzo Wam dziękujemy i do zobaczenia następnym razem!



Źródła

- Za zdjęcia oraz materiały wideo bardzo dziękujemy Karolowi Banaszkiewiczowi.

Komentarze

Obrazek użytkownika Kapu
Kapu 25. Sierpień 2016 - 9:54
Super wywiadzik, miło się patrzy jak Blizzonowe materiały stają się coraz bardziej profesjonalne :)