Historia Sektora Koprulu - Preludium - Terranie

Historia Sektora Koprulu - Preludium - Terranie

Wpadłem na dość...no nieoryginalny pomysł, który jednak ma prawo istnienia na stronie takiej jak Blizzone. Małych encyklopedii Lore gier jest wiele, począwszy od Wikia Starcraft czy Diablo, kończąc na instalacji owych gier. Ale kto człowiekowi, który siedzi sam przed komputerem i popija spokojnie kawę czy inny napój (być może z procentami) zabroni napisać wprowadzenia dla nowych graczy? Przecież może ktoś, o rany boskie, przeczyta to!

No i chcę również nabić sobie punkty. Irytujący jest ten 10minutowy limit. Anyway zapraszam do lektury „Historii Sektora Koprulu”, czyli małego spisu historii dotychczasowej Starcrafta - od samego początku, po koniec ostatniej kampanii Starcraft: Brood War (bo powiedzmy sobie szczerze, kto teraz z młodych graczy kupi SC:BW)!

 

 

A zaczęło się niewinnie. Był to początek XXIII wieku. Ludzkość, mówiąc kolokwialnie, nauczyła się już fruwać i szykowano się do podboju kosmosu. Wszystkie kraje na ziemi zostały zjednoczone pod sztandarem United Powers League, w skrócie UPL. Była to Unia z dywizą „Czystości Ludzkości” czyli nowa wersja kosmicznego nazizmu. Wielu mieszkańcom jednak nie podobał się ten system, wręcz narastał element terrańskiego społeczeństwa, gdzie prym wiodły cyborgi, bandyci i mutanci odrzuceni przez nową doktrynę, który buntował się przeciw powstaniu nowego systemu. Zakończyło się to globalnym powstaniem, oczywiście krwawo stłumionym przez siły wojskowe. Duża część buntowników zginęła w akcji… lub w czasie licznych egzekucji, które miały miejsce po wojnie. Ale nadal nie usunęło to problemu buntów i odmienności, które wprost czekały na eksterminacje w wykonaniu UPL. Problem tego małego ułamka ludzkości został rozwiązany przez Dorana Routha. Obmyślił on plan tzw. Projektu Czystość - polegał na prostej zasadzie: Po co zabijać buntowników, bardziej bolesna jest banicja! Wyrzucenie ich hen daleko w kosmos, by już nie wiedzieli, jak wrócić na Płanetę. Projekt przyjął się. Powstały 4 potężne statki pełne komór kriogenicznych i wyposażone w napęd nadprzestrzenny… prymitywnego wykonania. Owe superładowce, Nagglfar, Argo, Sarengo i Reagan zostały załadowane zapasami, a na ich pokładzie umieszczono wyrzutków z planety. Oczywiście dobrze zahibernowanych.

 

 

W roku 2231 cała flota została wysłana w nieodkryte dotąd rejony galaktyki w poszukiwaniu planet nadających się do zamieszkania. Całą flotyllę kontrolowała SI o nazwie ATLAS (skrót od Artifical Tele-Empathic Logistics Analysis System), naturalnie pod kontrolą pana Routha. Wszystko szło gładko aż do momentu utraty łączności z Ziemią. SI miała zaprogramowane, by w tej sytuacji odnaleźć planety do kolonizacji w tempie szaleńczego galopu (czytaj: "natychmiast").
A gdzie się znajdowały wtedy?

Tu was zaskoczę… Witamy w Sektorze Koprulu!

 

 

Skanowanie okolicznych planet ukazało istnienie 3 planet zdatnych do osiedlenia. Mądre i posłuszne SI zadecydowało o przerwaniu podróży i lądowaniu na planetach. Całość działań przebiegła gładko i bez otarć… nie licząc lądowania statku Sarengo na planecie Umoja. Ten wylądował tak majestatycznie, że aż 8000 pasażerów nie wyszło z tego żywych. Ale już drugi statek, Argo, który wyładował na Umoji, trafił na planetę bez szwanku. Krater powstały w wyniku „lądowania” Sarengo stał się symbolem żałoby towarzyszącym podróży, wokół którego wybudowano kolonie.

Powstały w końcu trzy kolonie na planetach: Moria, Umoja i Tarsonis, z czego właśnie ta na ostatniej planecie rozwijała się najprężniej (to była tzw. Kolonia Konfederacji). I to nie z przyczyny bogactwa planety w minerały i resztę zasobów (Moria była znacznie bogatsza, tam nigdy nie było swoistego „We require more minerals”) ale dzięki faktowi, że na planecie wylądował Nagglfar... z ośrodkiem ATLASa w sobie, dając Tarsoniańczykom liczne dane technologiczne zawarte w systemie.

Właśnie dlatego Tarsonis zostało późniejszą stolicą, gdyż na powierzchni tej planety powstały pierwsze statki z napędem nadprzestrzennym w Sektorze Koprulu, dzięki którym odnaleźli resztę kolonii i nawiązali kontakt.

 

 

Podobało się? Napisz komentarz co przydało by się zmienić czy dodać. Liczę na współprace co do spisaniu dotychczasowego Lore... jeśli jest to w ogóle potrzebne.

Komentarze

Obrazek użytkownika Volpin
Volpin 3. Lipiec 2014 - 10:12
Boże,tak ładnie w pisaniu wygladalo a i tak wzieło mi schrzaniło formatowanie ;c
Obrazek użytkownika Kapu
Kapu 3. Lipiec 2014 - 10:25
<p>Sprawdzone, sformatowane, opublikowane. Dobra robota :) Proponuję co kilka dni takie małe kąski, dużo przyjemniej się czyta niż jeden wielki wall-of-text :)</p>
Obrazek użytkownika FTNewbie
FTNewbie 3. Lipiec 2014 - 12:10
<p>Polecam przeczytać, a nie tylko scrollować nuby! :D</p>
Obrazek użytkownika XanderTrago
XanderTrago 3. Lipiec 2014 - 13:01
Bardzo przyjemnie i lekkie jak dla mnie troszkę za mało :P
Obrazek użytkownika Volpin
Volpin 3. Lipiec 2014 - 14:12
Malo bo potem bedzie masa. Z Preludium przygotowywje teraz Tossów ^^
Garnithron 4. Lipiec 2014 - 2:02
Oj piknie. Myślałem, że w strefie Starcrafta nic dla siebie nie znajdę, a jednak! Oby tak dalej, świetnie się czyta :)