Legacy of the Void na targach E3 - zapowiedź kampanii

Legacy of the Void na targach E3 - zapowiedź kampanii

 

Podczas odbywających się targów E3 w Los Angeles Blizzard Entertainment zaprezentował szczegóły dotyczące zbliżającej się premiery Starcrafta II: Legacy of the Void.

 

 

"Szepty o zagładzie"

 

Podano między innymi informację o udostępnieniu minikampanii składającej się z trzech epizodów. "Szepty o zagładzie" - bo taką nazwę będzie nosił prolog ostatniego epizodu kultowej space opery - zostaną udostępnione wszystkim graczom tuż przed premierą. Zanim to jednak nastąpi, dostęp do prologu będzie możliwy w ramach beta-testów po złożeniu zamówienia przedpremiorowego na pełną wersję Legacy of the Void. Nastąpi to jednak nie wcześniej niż w lipcu tego roku.

 

Poniżej możecie obejrzeć wywiad z Jasonem Huckiem zajmującym się scenariuszem kampanii StarCrafta II:

 

 

Jeśli jesteście ciekawi całego występu Blizzarda na targach E3, to Xazax przygotował dla Was krótką relację z tego wydarzenia:

 

 

Kampania czy multi? 

 

Póki co termin wydania ostatniej części gry nie jest znany - usłyszeliśmy standardową odpowiedź Blizzarda co do konkretów dotyczących dat: "Kiedy będzie gotowe". Mimo wszystko dla wielu graczy to miłe zaskoczenie, że Blizzard nie skupia się tylko na prezentowaniu rozgrywki wieloosobowej, ale postanowił podkreślić znaczenie lore w swoich produkcjach, a w StarCrafcie II w szczególności.

 

 

Niekończąca się opowieść

 

Pamiętajmy, że historia czeka na swoje zakończenie już dobrych 17 lat i zapewne wielu młodszych graczy traktuje kampanię jako dodatek do trybu multiplayer, a warto podkreślić, że to od niej się zaczęła popularność tego tytułu za sprawą doskonałego scenariusza, barwnych, niejednoznacznych bohaterów, częstych zwrotów akcji i - przede wszystkim - rozgrywki toczącej się pomiędzy trzema rasami w odległej galaktyce.

 

 

Spojrzenie w przeszłość 

 

Historia opowiedziana przez scenarzystów Blizzarda w Wings of Liberty oraz Heart of the Swarm jest wynikiem całego ciągu wydarzeń, jakie miały miejsce dużo wcześniej i przez całą pierwszą serię gry pozostawała w cieniu globalnego konfliktu pomiędzy trzema rasami w sektorze Koprulu, do którego trafili recydywiści i mutanci wysłani na banicję w odległe rejony Wszechświata.

 

Polecamy oczywiście poświęcenie czasu na przejście kampanii z "jedynki". Tych graczy, których odstrasza przestarzała grafika odsyłamy do stworzonego przez fanów na silniku StarCrafta 2 remake'u kampanii, a i starsi gracze na pewno choćby z ciekawości przypomną sobie całą historię w odświeżonej formie.

 

 

W dalszej części artykułu postaram się streścić zakończenie pierwszej części StarCrafta i tego czego tak naprawdę dotyczą misje, w które przyjdzie nam się zagłębić w najbliższym czasie, zatem jeśli obawiacie się spoilerów polecam opuszczenie dalszej lektury i zainstalowanie StarCrafta: Brood War bądź podlinkowanego wyżej remake'u. Wszystkich innych zapraszam do zapoznania się z kilkoma ciekawostkami z pierwszej części gry.

 

Ukryta misja

 

Temat zagrożenia ze strony Xel'Naga praktycznie nie był wyeksponowany ani w StarCrafcie, ani w dodatku do niego poza ukrytą misją, do której dostęp można było uzyskać po wykonaniu misji "The Reckoning" w czasie krótszym niż 25 minut. To tam po raz pierwszy Zeratul odnalazł hybrydy i rozpoczął swoje śledztwo, którego efekt przekazał Raynorowi już w Wings of Liberty za pomocą kryształu Ihan.

 

 

W prologu do Legacy of the Void będziemy towarzyszyli Zeratulowi w odnalezieniu ostatniej części przepowiedni Xel'Naga:

 

 

Konsolowy epizod

 

Co nas czeka dalej? Możemy spekulować. Warto wspomnieć o jeszcze jednej misji pierwszej części gry, która nie została wydana na komputery PC, a jedynie jako dodatkowa misja na konsolę Nintendo 64 (tak - w pierwszą część StarCrafta można było grać na ówczesnych konsolach!).

 

 

Nosiła ona tytuł "Resurrection IV" i jej motywem była próba ocalenia Aleksieja Stukova, który został zainfekowany przez rój, co skończyło się niepowodzeniem pomimo podania serum. W efekcie Stukov pojawia się w swojej zainfekowanej formie już w Heart of the Swarm i staje u boku Kerrigan po stronie roju.

 

 

Warto wspomnieć, że wraz z Jamesem Raynorem kroczył w tej misji niejaki wiekowy protoss Taldarin, którego zapewne również spotkamy w Legacy of the Void, gdyż z jego plemieniem także stykamy się w Wings of Liberty. Okazuje się ono strażnikiem artefaktu Xel'Naga i pewnie stanowi klucz do całego zamieszania jakiego jesteśmy aktywnymi uczestnikami podczas przechodzenia kampanii StarCrafta II.

 

Wielki Finał

 

Nie pozostaje nam nic innego jak niecierpliwie czekać na wielki finał jednej z najwspanialszych opowieści o rycerskości, zdradzie i poświęceniu, dziejącej się "dawno, dawno temu, w odległej galaktyce"

Komentarze

Obrazek użytkownika FTNewbie
FTNewbie 19. Czerwiec 2015 - 10:35
<p>Musze wziąć się w końcu za ten mod "Mass Recall".</p>
Obrazek użytkownika Eridor
Eridor 19. Czerwiec 2015 - 10:44
<p>Oj zgadzam się, ja też... kiedyś odpaliłem na 5min, ale czasu brakło :)<br />Aczkolwiek... w BW by się pograło... ta pikseloza &lt;3</p>
Obrazek użytkownika Dark1624
Dark1624 19. Czerwiec 2015 - 18:16
Fajnie jest dożyć chwili kiedy jedna z twoich ulubionych historii po 17 latach doczeka się konkluzji.