Nation Wars IV - poznaliśmy kolejnych ćwierćfinalistów!

Nation Wars IV - poznaliśmy kolejnych ćwierćfinalistów!

W czasie, gdy cały świat w pamięci miał jeszcze szaleństwa sylwestrowej nocy i z mozołem wracał do utartych torów codziennej egzystencji, odbyła się kolejna faza rozgrywek grupowych NationWars IV. Tym razem mogliśmy obserwować rozgrywki drużyn skupionych w grupie "Niemcy".

Format rozgrywek

Ogólne zasady współzawodnictwa w omawianym turnieju przytacza KoYa w swoim poprzednim tekście. Dla przypomnienia warto nadmienić, że mecze odbywają się w formacie BO7, zaś drużyny pokonane w swoim pierwszym meczu zachowują szansę na awans poprzez rywalizację w tzw. "loosers bracket". Dzięki podziałowi na drabinkę wygranych i przegranych, do których można było przywyknąć np. podczas IEM Gyeonggi, czy WCS Global Finals na Blizzconie 2016, każdego dnia rozgrywek w danej grupie poznajemy jednego ćwierćfinalistę.

Współzawodnicy

Poza wymienionym już w tytule zespołem Niemiec, w skład omawianej grupy wchodzą również reprezentacje Tajlandii, Holandii oraz Finlandii.

Najwięcej emocji dostarczył pojedynek między drużyną ze Skandynawii a reprezentantami naszych zachodnich sąsiadów. Pierwszym zwiastunem niespodziewanych dla Niemców kłopotów była dość gładka porażka kapitana reprezentacji, TLO w pojedynku z fińskim zergiem o nicku ZhuGeLiang. Wprawdzie dobra dyspozycja ShowTime'a wyprowadziła Niemcy na prowadzenie, ale doskonała postawa Serrala - kolejnego fińskiego entuzjasty Roju, dała nam remis 3:3. W ostatecznym pojedynku o zwycięstwo w całym meczu, Fin, mimo początkowej przewagi musiał jednak uznać wyższość ShowTime'a po pasjonującym, 43-minutowym pojedynku. Niemcy-Finlandia: 4:3.

Latający Holender

To jednak nie epicki pojedynek Niemiecko-Fiński zrobił na nas największe wrażenie pierwszego dnia w grupie Niemcy. Palma pierwszeństwa powinna bezsprzecznie przypaść, reprezentującemu barwy Holandii, uThermal'owi. Najpierw nie dał żadnych szans Tajwanowi, zaliczając szybkiego "allkilla", by w kolejnym meczu powtórzyć ten wynik, odprawiając w identyczny sposób ekipę Niemiecką. Jedynym, który tamtego wieczoru był w stanie nawiązać walkę z holenderskim terraninem był, grający protosami w ekipie z Tajwanu Nice, któremu udało się doprowadzić do remisu, jednak w powtórzonym meczu musiał uznać wyższość niepokonanego uThermala. Dzięki znakomitej postawie tego ostatniego, Holandia awansowała do ćwierćfinału już pierwszego dnia fazy grupowej, zaś pozostałe trzy ekipy miały się ze sobą zmierzyć w walce o ostatnie wolne miejsce.

Dzień drugi

Po emocjach pierwszego dnia rozgrywek, w którym zobaczyliśmy nadspodziewanie dobrą dyspozycję Skandynawów, oraz kompletną deklasację pozostałych drużyn przez zespół z Holandii, wszystkie ekipy wydawały się reprezentować podobny poziom. W pierwszym meczu tego dnia reprezentanci Tajwanu nie dali szans Finom, gładko zwyciężając 4:2. Spory wkład w to zwycięstwo miały również nieszablonowe zagrania, z których słynie ekipa z Azji. Już w pierwszym meczu, reprezentujący Tajwan Has pokazał, że nie strasznie mu ryzyko i zagrał "cannon rush", czyli strategię opierającą się na agresywnym wykorzystaniu Dział Fotonowych, uniemożliwiając swojemu oponentowi rozwinięcie niezbędnej ekonomii. O dużym pechu mogą mówić Skandynawowie, gdyż w wyniku problemów z połączeniem Serral musiał poddać swoją grę walkowerem.

W kolejnym pojedynku pogromcy Finów musieli zmierzyć się z Niemcami o szansę dalszego udziału w turnieju. Mimo ambitnej walki Tajwańczyków, grający terranami HeRoMaRiNe nie pozostawił im żadnych złudzeń co do tego, która ekipa powinna jako ostatnia z tej grupy wejść do fazy pucharowej. Mimo miażdżącego (4:0) bilansu gier na korzyść Niemców, warto odnotować jakiego stracha napędziły przeciwnikom agresywne i nieprzewidywalne otwarcia w stylu Hasa i jego kolegów. Najlepszym świadectwem respektu, jaki wzbudziły u niemieckiego gracza nietypowe strategie przeciwników jest przywiązanie ogromnej wagi do bardzo drobiazgowego zwiadu.

W ostatecznym bilansie z "grupy Niemcy" do kolejnej fazy turniejowej awansowały drużyny Holandii i Niemiec, zaś reprezentacje Tajwanu i Finlandii pożegnały się z turniejem w dobrym stylu, pokazując nam wszystkim sporo dobrego StarCrafta. Pozostałych ćwierćfinalistów poznamy w najbliższych dniach, zaś 8 stycznia odbędą się mecze kolejnej fazy rozgrywek. Trzymajmy kciuki za naszą reprezentację, która rozegra swoje mecze w dniach 6-7 stycznia!