Ukryte Piękno: Zerg vs Zerg

Ukryte Piękno: Zerg vs Zerg


Zerg kontra zerg to jeden z tych tematów, który dzieli miłośników Starcrafta na dwie niezbyt równe części. W okresach dominacji zergów w turniejach, zarówno w Korei jak I w reszcie świata, spada oglądalność zawodów a poziom irytacji fanów proporcjonalnie wzrasta. Głównym powodem do niezadowolenia zarówno graczy jak I widzów jest rzekoma losowość I znikoma ilość strategii.

Zacznijmy od podstaw. Najważniejszym elementem gry zergami jest wybór między produkcją robotników a pozostałych jednostek, gdyż wszystkie ewoluują z tej samej larwy. Na trzech fazach gry chcę pokazać, że mimo popularnej opinii na mecz ten składa się wiele taktycznego myślenia oraz błyskawicznie podejmowanych decyzji.

Early-game

Na początku meczu każdy zerg staje przed wyborem jednej z trzech podstawowych ścieżek rozwoju: zacząć od ekspansji, zacząć od Spawning Pool lub jeden z kilku dostępnych all-inów. To tutaj, w pierwszych minutach meczu, podejmowane są najważniejsze decyzje strategiczne: czy zacząć od ekspansji, stawiając na ekonomię lecz obniżając swoje możliwości obronne? Czy jest to odpowiedni moment na wczesny Spawning Pool? Czy czuję się komfortowo z moją kontrolą jednostek przeciwko temu graczowi? Jak zaczynał mój przeciwnik w ostatnich meczach? Ile partii muszę jeszcze rozegrać z tym samym oponentem?

Wiemy, że w BO7 czy BO9 dobrze umieszczony all-in potrafi przeważyć szalę zwycięstwa na naszą stronę, ale podjęcie takiej decyzji, kiedy stawką są tysiące złotych/dolarów/euro od niej zależy jest niesamowicie trudne.

Pierwsze momenty ZvZ to nie tylko bezmyślne wysyłanie Zerglingow w stronę przeciwnika, to suma wielu ważnych decyzji strategicznych.

Mid-game

Czytając mid-game wielu z was ma na myśli moment, w którym ustaje agresja, kiedy masz chwilę żeby odetchnąć, kiedy wszystkie Twoje decyzje z Early-game miały pozytywny wynik. Niestety, kiedy w ZvT czy w ZvP często pojawia się możliwość spokojnego złapania oddechu, nie ma na niego miejsca w ZvZ.

Nawet jeśli wydaje Ci się, że to co widzisz wygląda jakby gracz położył kamień na klawiszu 'R' I budował tylko Roache, to mimo wszystko, w tym momencie gry jest wiele możliwości I wiele ważnych, strategicznych decyzji do podjęcia. Przede wszystkim konieczna jest równowaga między budowaniem jednostek a rozwijaniem ekonomii. Podstawowa zasada: jeśli budujesz jednostki nie budujesz robotników. Jeśli Twój przeciwnik buduje robotników, automatycznie ma przewagę. Czy mogę sobie pozwolić na przerwę w budowie jednostek I zainwestować w technikę? Czy mój przeciwnik spodziewa się Mutalisków, czy mogę go zaskoczyć? Niestety, każda ewolucja drzewka technologii kosztuje czas i zasoby, których aktualnie nie wydajesz na jednostki. Jak to mawiał Wuj Ben: z wielka mocą przychodzi ogromna odpowiedzialność.

Late-game

Ach, tak, late-game ZvZ. Według mnie jeden z najpiękniejszych momentów, jaki Starcraft może zaoferować. Ogromne, technicznie zaawansowane armie walczące o pozycje na mapie. Czy odłączyć małą grupę I wysłać ją w rajdzie na bazę przeciwnika? Czy powinienem poświęcić kilkunasty robotników, aby powiększyć swoją armię?

Powiedzmy tutaj szczerze: późna gra w ZvZ nie różni się tak bardzo od pozostałych meczy. Tak jak każda inna rasa, w tym momencie poznamy prawdziwy talent gracza. Przy tak dużych armiach każda pomyłka może kosztować nas mecz.

Najbardziej pozytywnym aspektem Late-Game ZvZ jest to, że widzimy go tak rzadko. Mecze tego typu zazwyczaj kończą się dużo wcześniej, dlatego rozkoszujmy się każdą możliwością oglądania tej walki, do której doprowadziły dziesiątki skomplikowanych, lecz starannie podejmowanych decyzji.

Zerg kontra Zerg zasługuje na odrobinę uczucia. Mam nadzieje że dzięki temu artykułowi spojrzycie na ten mecz z nieco innej perspektywy. Dreamhack Jönköping daje nam na to bardzo dużo okazji, w tym mecze naszych mistrzów - Nerchio i Elazera! For The Swarm!

Komentarze

Pandem 19. Czerwiec 2017 - 13:11
To jeszcze poproszę o opis TvT (najlepiej w filozoficznym stylu Dix-a) :)