Horda czy Przymierze?

Horda czy Przymierze?

Horda i Przymierze. Dwie strony konfliktu, który jest niemal tak samo zażarty w grze jak pomiędzy graczami. Gdy wkraczasz do gry musisz opowiedzieć się po jednej ze stron, przez co wyklęty staniesz się przez drugą.

Wybór frakcji choć początkowo wiąże się tylko z jedną postacią, po pewnym czasie coraz mocniej przywiązuje cie do tej jednej strony. Poznani ludzie, przynależność do gildii zdobyte bogactwa nie przekładają się na drugą stronę. Gdy chcemy zmienić frakcję po której gramy jest to niejako restart naszej gry i znajomości.

Gracze w większości trzymają się głównie jednej tylko strony, a zmiany po długim czasie gry następują rzadko, dlatego o tyle istotny jest odpowiedni dobór właściwej dla nas frakcji. Nikt nie zabroni nam stworzenia postaci po przeciwnej stronie, ale tylko jedna będzie dla nas domem.

Dobrzy, czy Źli ?

Łatwo jest zaszufladkować strony konfliktu jako dobre Przymierze, oraz złą Hordę. Z takim podejściem można się spotkać nawet wśród weteranów gry. Jednak świat World of Warcraft nie jest taki czarno-biały jak mogło by się wydawać.

Orkowie są rasą wojowniczą, jednak ich kultura powstała nie na bazie podbojów i mordów, ale przetrwania w surowych warunkach ich ojczystego świata.

http://alexhorley.deviantart.com/

Podobnie Trolle z Darkspear Tribe nie są frakcją złą i brutalną, a jedynie mniej rozwiniętą cywilizacyjnie. Przez swoje pokrewieństwo z trollami innych szczepów, które przez stulecia konkurowały z innymi rasami o terytoria, traktowane są jako zagrożenie dla Sojuszu, który nie widzi pomiędzy nimi rozróżnienia.


Nawet rasa Nieumarłych nie ma "złego" podłoża. Są to jedynie ofiary plagi, które wbrew swej woli zostały przywrócone do życia, a obecnie porzucone swojemu losowi.. The Forsaken. Praktycznie są to prawowici spadkobiercy ziem Lordaeronu, zamieszkujący swoje ziemie, swoje miasta, swoje stare domy i mieszkania.

Ludzie zamieszkują murowane miasta otoczone pięknym, zielonym lasami. Ich sojusz głosi hasła szlachetności i honoru, jednak i oni mają swoje za uszami. W swoim unoszeniu się honorem i wywyższaniu się ponad inne rasy skazali na śmierć całą armię Wysokich Elfów, łamiąc sojusz, zmuszając je do ucieczki i niełatwego porozumienia z Hordą.

Nie chcę tutaj przekonywać, że Horda to pokrzywdzone przez los aniołki, bo po każdej ze stron zdarzają się zbrodniarze. Jednak gdy wcielamy się w postać po którejkolwiek stronie barykady, nie opowiadamy się jednoznacznie po dobrej lub złej stronie.



Estetyka frakcji

Wybierając frakcję sprzymierzasz się jednocześnie ze wszystkimi rasami tej frakcji. Oznacza to interakcję w miastach, garnizonach i obozowiskach ras sprzymierzonych.
Grając Krasnoludem, choć rozpoczniemy przygodę w krasnoludzkich "bunkrach" i wielkiej kuźni Ironforge, już niedługo znajdziemy się w Ludzkich miastach, elfickich zagajnikach, czy dziwacznych konstrukcjach Draenei.
Krwawy Elf będzie musiał pogodzić się, że często zatrzymywać się będzie w surowych konstrukcjach orków lub trolli (przez złośliwych określanych szałasami), a czasem przyprawiających o ciarki, posępnych budynkach nieumarłych.


http://wowculture.deviantart.com/


Ograniczenie się do gry tylko po jednej stronie konfliktu, wiąże się także z ograniczeniem wyboru ras.
Gdy tworzymy naszą pierwszą postać wybór najbardziej odpowiadającej nam rasy nie wydaje się problemem, gdyż zwykle dokonujemy wyboru rasy, a frakcja jest przydzielona razem z nią.
Jednak może się okazać, że ta jedna wybrana rasa nie jest sprzymierzona z innymi, którymi również chcielibyśmy grać w przyszłości, albo w których towarzystwie chcielibyśmy grać.
Gdy na chwilę zacznie nużyć nas gra na głównej postaci, nie wygodnie jest tworzyć postaci rasy z przeciwnej frakcji.

Tworząc Worgena, jesteśmy skazani na towarzystwo zwykłych Ludzi, Gnomów, Draenei .. nie pogramy z Orkami czy Nieumarłymi.
Nasz wspaniały Krwawy Elf, będzie otoczony przez Orków, Taurenów, czy Trolle ... nie łatwy to sojusz.

Bloodlust to Bloodlust.. nie żaden Heroism!



Bonusy rasowe

Przejdźmy do numerycznych, bardziej pragmatycznych argumentów dla których gracze czasem wybierają, a nawet zmieniają frakcje.

Zacznijmy jednak od poważnej zmiany w Legionie. Przez długie lata, optymalnym wyborem postaci do PvP był człowiek (Przymierze), ze względu na unikatową umiejętność :

Every Man For Himself:
Usuwa wszelkie efekty ograniczające poruszanie się, oraz powodujące utratę kontroli nad postacią.

Umiejętność ta zwalniała z konieczności ekwipowania specjalnego trinketu PvP, w miejsce którego można było używać czegoś lepszego.
Wraz z patchem 7.0.1, umiejętność ta dotyczy tylko Stunów, a do umiejętności w poprzedniej formie mają dostęp wszyscy, w drzewku talentów PvP. Od tego czasu, wybór rasy do pvp o ile nadal ma jakieś znaczenie, jest jednak o wiele bogatszy i ciekawszy.

Gdy mowa jednak o PvE uważa się, że strona Hordy ma nieznacznie lepsze umiejętności rasowe. Zwłaszcza Berserking i Blood Fury dla DPS, a także Endurance dla tanków. Jednak przewaga ta jest na tyle drobna, że istotna jest tylko dla gildii ubiegających się o World #1, a dla pozostałych jest raczej pustym argumentem.


Przymierze (Alliance)

Ludzie
Every Man for Himself : choć nadal bardzo użyteczny, jednak to już tylko cień dawnej mocy
Diplomacy : Choć nie przekłada się bezpośrednio na moc postaci, przyspiesza nie raz uciążliwe farmowanie reputacji.
The Human Spirit : Kolejna "ofiara" zmian Legionu. Niegdyś przyznawał bonus do regenracji many dla healerów, teraz to prosty bonus do statystyk.
Nocne Elfy
Touch of Elune : Bonus do Critical Strike lub Haste, przyznawany jest w zależności od czasu serwera. Od godziny 06:00 rano, do 18:00 po południu jest to Crit, od 18:00 do 06:00 Haste.
Quickness
: Ciekawy bonus do PvP, ale także dla postaci tankujących.
Shadowmeld : Niemal symboliczna zdolność nocnych elfów, towarzysząca im już od Warcrafta 3. Ten mini-stealth dla jednych jest tylko kosmetycznym dodatkiem inni nie wyobrażają sobie bez niego gry; schować się w okolicy pilnowanej flagi w PvP, uniknąć śmierci w czasie wipe w PvE..
Gnomy
Dla jednych pośmiewisko, dla innych styl życia.
Escape Artist : ciekawa umiejętność do PvP, oraz niektórych walk PvE
Nimble Fingers : po prostu "mały" bonus
Expansive Mind : Bonus jest zależny od klasy. 5% więcej many, rage, focus, energy itd.
"Ile gnomów potrzeba do pomalowania ściany ?
To zależy od rozmiaru ściany i siły z jaką ich rzucasz"

Krasnoludy
Explorer : Coś dla fanów archeologi .. nie dla każdego
Might of the Mountain : Drobny bonus (*)
Stoneform : Solidna umiejętność dla każdej specjalizacji tankującej
"Wychodzi Krasnolud z baru ..."
Draenei
Gift of the Naaru : 20% HP co 3 minuty, jest raczej symbolicznym healem, który nie pomoże dużo nawet w czasie levelowania.
Heroic Presence : drobny bonus do statystyk
Worgeni
Two Forms : Zdolność czysto kosmetyczna. W czasie walki zawsze przyjmuje postać Worgena.
Darkflight : Okazjonalnie przydatny sprint
Viciousness : Drobny bonus (*)
Running Wild : Kosmetyczny tryb zachowujący wszystkie cechy mountów. Wejście w tryb biegu zajmuje tyle czasu co wejscie na mounta, i w takich samych warunkach zostajemy z tej formy wytrąceni.
".. are you into furries?"

Horda

Orkowie
Blood Fury : Boost DPSa na rządanie? Yes, please! Nic wielkiego, ale jednak w połączeniu z bloodlustem to najlepszy bonus dla melee DPS.
Hardiness : Przydatne dla tanków i w PvP
Command : Unikatowy bonus dla specjalizacji z petami.
Trolle
Regeneration : Ponownie umiejętność głównie symboliczna, w grze nie sprawiająca dużej różnicy.
Beast Slaying : Czy ktoś jeszcze leveluje farmując moby ?
Berserking : Teoretycznie mniej niż 1% Haste pasywnego. Jednak możliwość odpalenia mini-bloodlusta w najbardziej odpowiednim momencie robi różnicę.
Da Voodoo Shuffle : Okazjonalnie przydatne, jednak nic specjalnego.
"Once you go troll mon, you'll never reroll"
Taureni
Brawn : drobny bonus
Cultivation : kilka klas ma bonusy do profesji, ale obecnie są one bez znaczenia. Jednak gathering speed naprawdę fajnie miec.
Endurance : Odpowiednik między 1-2% staminy tanka. Jedyny rasowy bonus o czysto Tankowym charakterze.
War Stomp : Niby tylko 2sec, ale zawsze jest to dodatkowy AoE Stun, którym można przerywać umiejętności.
Nieumarli
Cannibalize : wbrew pozorom całkiem "miła" umiejętność w czasie levelowania i daily questów.
Touch of the Grave : Umiejętność niemal tylko estetyczna, stanowi może 0.5-1% DPSa postaci.
Will of the Forsaken : Niegdyś kontrowersyjna umiejętność okrzyknięta OP w PvP, potem przyćmiona przez Every Man for Himself Obecnie przyjemne utility pozwalające ominąć niektóre mechaniki w instancjach.
"Most badass combat animations in game"
Krwawe Elfy
Arcane Torrent : Jedna z symbolicznych umiejętności Krwawych Elfów, niezwykle przydatna w niektórych walkach, czy nawet na trashu w czasie Mythic Keystone Dungeonów.
Arcane Acuity : Drobny bonus (*)
"Wchodzi ork do baru w Silvermoon: Witam wszystkie panie!
Barman: Jakie panie ?"
Gobliny
Time is Money : Drobny bonus
Best Deals Anywhere : Jako goblin można czasem zaoszczędzić nieco golda
Pack Hobgoblin
Rocket Barrage
Rocket Jump

Goblin generalnie ma tych kilka urzytecznych bonusów ułatwiających życie, bez których niektórzy nie mogą żyć.

Neutralni

Pandareni - Obie frakcje
Bouncy : Sporadycznie, jednak czasem pozwala iść na skróty w świecie
Epicurean : wartość bonusa zależy od jedzenia które używasz (jeżeli w ogóle). Najlepsze jedzenie podnosi wybraną statystkę ponad 1%, a ten bonus przemnoży go jeszcze x2
Inner Peace : Bonus do levelowania
Quaking Palm : drobny CC z długim cooldownem

* Numerycznie +1% crit chance jest równy +2% crit dmg/heal. Jednak w praktyce wiele specjalizacji otrzymuje bonusy nie tylko z samej większej ilości dmg/heal, a samego faktu wystąpienia krytycznego efektu dlatego ten pierwszy jest zazwyczaj lepszy.



Konflikt wśród graczy ?

Kiedy zadać pytanie w community, która frakcja jest "lepsza", najprawdopodobniej pytanie obróci się w plebiscyt, która frakcja jest szerzej reprezentowana.


Generalnie jesteśmy bardzo przywiązani do swojej frakcji, ale także do wyboru którego kiedyś dokonaliśmy i będziemy go bronić do śmierci obrzucając się choćby najmniej istotnymi argumentami.
"Alianci są nudni"
"Horda mieszka w szałasach"
"Mali chłopcy grają Nocnymi Elfkami"
"Mali chłopcy grają Krwawymi Elfkami"
"Pierdy krasnoludów śmierdzą najlepiej"
"Trolle mają większe .. włócznie"

Argumenty są naprawdę różnorodne.
Faktycznie wybieramy i zmieniamy frakcję ze wszystkich tych powodów jak wygląd miasta głównego, wygląd i animacje ras, bonusy rasowe w High-End PvP / PvE, ilości wygranych BG (nie wydaje ci się czasem, że frakcja przeciwna wygrywa więcej), czy po prostu z powodu znudzenia się jedną frakcją i szukania czegoś nowego.

Jednak jeno się nigdy nie zmienia.
Jesteśmy dumni ze swojego wyboru jakikolwiek by nie był i będziemy go bronić.. ot taka tradycja.


Komentarze

Obrazek użytkownika aLo
aLo 20. Grudzień 2016 - 13:35
Jeśli ktoś potrafi czerpać radochę z klimatu samej gry, wczytywać się w questy i podziwiać uroki lokacji, to zagranie po obu stronach konfliktu to must have. Doświadczenia są tak unikalne, jakby się niemalże w inną grę grało. Polecam