Lore Postaci - Sylvanas Windrunner część 1.

Lore Postaci - Sylvanas Windrunner część 1.

Zapraszam na pierwszy artykuł z serii Lore Postaci. Dziś chcę Wam przedstawić historię najnowszej Przywódczyni Hordy - Sylvanas Windrunner.


Sylvanas Windrunner, znana również jako The Dark Lady, a także aktualny Wódz Hordy, jest postacią, której nie trzeba przedstawiać żadnemu graczowi Warcrafta. Po raz pierwszy pojawiła się w kampanii Warcraft 3: Reign of Chaos, gdzie stawiała czoła siłom Plagi pod wodzą Arthasa Menethila. Wraz z postępem fabuły gier jej kariera nabierała tempa, i tak dostała kilka własnych misji w dodatku do Warcrafta 3 – The Frozen Throne po to by później stać się jedną z kluczowych postaci w World of Warcraft. W tym artykule chcę przedstawić historię jej życia, śmierci i tego co nadeszło po niej.


Rodzina i wczesne lata życia.


Niewiele wiadomo o samym rodzie Windrunner, poza tym, że należeli do rasy Wysokich Elfów. We wschodniej części Ghostlands znajduje się Windrunner Spire (Iglica Windrunnerów) oraz Windrunner Village (Wioska Windrunnerów). Może to sugerować, że ród należał do wyższej kasty władców ziemskich.


Jeśli chodzi o samych członków rodu, znajdujemy pewne wzmianki o istnieniu czterech z nich. Sylvanas miała bowiem 2 siostry, starszą - Allerię i młodszą - Vereesę. Ponadto w książkach można również znaleźć wzmianki o ich młodszym bracie - Lirathu. Wiemy jedynie, że był blisko związany z Allerią i zginął z rąk orków w czasie Drugiej Wojny, co było bezpośrednią przyczyną nienawiści najstarszej siostry wobec najeźdźców z Draenor.


Druga Wojna


Po Pierwszej Wojnie królestwo Quel'Thalas wstąpiło w szeregi Alliance na wypadek kolejnej inwazji. Mimo, że takowa nadeszła niedługo później siły elfów nie były bezpośrednio zaangażowane w najważniejsze wydarzenia konfliktu. Oddziały Elfich Łowców, którym przewodziła Sylvanas, kilkukrotnie ścierały się z siłami Hordy na ziemiach Quel'Thalas. Orkowie, mimo iż wspierani przez zniewolone przez siebie smoki, zostali ostatecznie pokonani przez zjednoczone siły Łowców i Aliantów pod wodzą paladyna Turalyona.

W międzyczasie w szeregi Łowców przyjęty został pierwszy człowiek - Nathanos Marris, który później okazał się być wielce utalentowanym strzelcem. Sylvanas wyjątkowo ceniła sobie oddanie Nathanosa i jego niezrównany talent w walce. Krążą plotki, że tę dwójkę łączyło coś więcej niż służbowe relacje, jednakże ta informacja pozostaje jednak w sferze domysłów i nie została nigdy oficjalnie potwierdzona.


Inwazja Plagi

Niedługo po Drugiej Wojnie traktat wiążący królestwa w jeden Sojusz zaczął się chwiać. Ówczesny król elfów Anasterian czuł, że jego dług wobec ludzi, za pomoc w wojnie z trollami wieki wcześniej, został spłacony. Co więcej, wiele elfów miało za złe ludziom wycofanie wojsk z Quel'Thalas gdy ci nadal borykali się z problemem trolli. Rosnące napięcia i niesnaski między rasami doprowadziły do odstąpienia Quel'Thalas od Sojuszu, podając za oficjalną przyczynę mierne dowództwo ze strony ludzkich królestw, które miało doprowadzić do inwazji na Lasy Eversong. Anasterian wierzył bowiem, że inwazję można było zatrzymać na ludzkich ziemiach nie pozwalając by orkowie i zjednoczone z nimi trolle doprowadziły do ataku na ziemie elfów. Zaraz po odejściu Quel'Thalas w ślady elfów poszły królestwa Stormgarde i Gilneas. Thoras Trollbane, król Stormgarde, miał za złe Terenasowi chęć zagarnięcia wschodniej częśći swoich ziem na rzecz Lordaeronu.

Grenn Greymane dążył natomiast do izolacji Gilneas od reszty kontynentu. W tym celu zbudował mur, po którego ukończeniu królestwo zostało odseparowane aż do czasów Kataklizmu. Pokój po wojnie nie trwał długo. Kilka lat później u progu Quel'Thalas stanął Arthas wraz z Plagą Nieumarłych. Sylvanas i jej Łowcy stawili czoła nowemu najeźdzcy, korzystając ze wszystkich dostępnych linii obrony elfów. Jednak Rycerz Śmierci niestrudzenie przedzierał się przez kolejne bramy i bariery by w końcu, wraz z pomocą elfickiego zdrajcy – Dar'Khana Drathira, zdobyć Klucz Trzech Księżycy i sforsować ostanią bramę stojącą na drodze ku Studni Słońca.


Sylvanas wycofała się wtedy do wioski Fairbreeze gdzie miała nadzieję stawić czoła nieumarłym w ostatnim heroicznym zrywie. Gdy w końcu stanęła oko w oko z najeźdźcą szybko poddała się mocy Frostmourne. W ostatnich słowach poprosiła Arthasa o szybką śmierć.

Ten jednak miał wobec elfki inne plany.